Owoce – zdrowie czy cukier?

„Nie mogę schudnąć, przecież jem tylko owoce, warzywa i wafle ryżowe”. Takie słowa często słyszy się, przede wszystkim od kobiet, będących na wiecznej diecie.

Zacznijmy od kwestii podstawowej – jedząc tylko węglowodany, nawet w niewielkiej ilości, trudno mówić o prawidłowej diecie, a tym bardziej o zdrowiu. Druga kwestia – rezygnuję z cukru, ale jeśli jestem głodna, sięgam po owoc, bo przecież jest zdrowy.

Badania mówią, że obecnie owoce zawierają kilka razy mniej witamin, co jeszcze 30 lat temu. Spowodowane jest to masową produkcją i środkami używanymi do przedłużenia ich trwałości.

Owoce to nic innego jak źródło cukru! Owoce = cukier. Jeśli wykluczasz z diety cukier, dlaczego dla zabicia głodu sięgasz po jabłko, dwa lub pięć? Ile razy usiadłaś przed telewizorem i zjadłaś pół kilograma winogron, bo przecież to zdrowa przekąska, lepsza od chipsów? Czy na pewno? Zjadając pół kg winogron, pochłonęłaś 80 g cukru!! Czyli 16 łyżeczek. Uświadom sobie, że 100 g jabłka zawiera w sobie też aż dwie łyżeczki cukru. A średnie jabłko waży około 200 g. Powiedz mi zatem jaka jest różnica między tym, że posłodzisz swoją kawę 4 łyżeczkami cukru, a tym że zjesz jabłko na podwieczorek? UWAGA – żadna!!! Cukier z owoców to nie jest zdrowy cukier. To taki sam cukier, jak w cukiernicy.

cukier-szkodzi-i-uzaleznia

Owocami, które z powodu swych właściwości są polecane są jako źródło węglowodanów prostych w diecie sportowców są dojrzałe banany, mango, ananas, daktyle i figi. Reszta owoców powinna być spożywana rzadko i w niewielkich ilościach. Wyjątkami są też owoce suszone zaliczane do superfoods takie jak jagody goi, miechunka, morwa biała.

Jeśli jesteś na diecie, chcesz zredukować wagę, zrezygnuj z owoców lub jedź je w niewielkich ilościach na przykład raz w tygodniu. Owoce to cukier i trochę błonnika. Dużo lepiej uzupełnisz błonnik jedząc więcej warzyw, dzięki którym dodatkowo nie przybierzesz na wadze.

Ruda ma siłę - parę słów o autorze:

Przygotowuję się do startu w zawodach sylwetkowych bikini fitness w kategorii +172 cm. Czynnie i regularnie trenuję siebie i podopiecznych! :) Zobacz pozostałe posty tego autora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *