Zdjęcie: GMB Fitness, Unsplash
W procesie ograniczania ryzyka ponownego urazu kluczowe jest doprowadzenie do pełnej regeneracji i odbudowy parametrów funkcjonalnych. Zawodnicy, którzy wracają do gry bez pełnego odzyskania tych zdolności, są wyraźnie bardziej narażeni na nawrót naciągnięcia. Dodatkowo zmiany strukturalne wewnątrz mięśnia, takie jak tworzenie się blizny lub zmiana długości pęczków mięśniowych, mogą pogarszać właściwości mechaniczne mięśni kulszowo-goleniowych i zwiększać podatność na ponowny uraz. Nowsze badania pokazują, że ćwiczenia wzmacniające w fazie wydłużania mięśnia pod napięciem (czyli ćwiczenia ekscentryczne), na przykład popularne ćwiczenie „Nordic hamstring curl”, skutecznie wspierają korzystną adaptację mięśnia i zmniejszają ryzyko nawrotu.
Ocena ryzyka i strategie profilaktyki
Skuteczna profilaktyka urazów mięśni kulszowo-goleniowych wymaga podejścia kompleksowego, które łączy ocenę ryzyka, dopasowane protokoły ćwiczeń oraz systematyczne zarządzanie obciążeniami. Wdrożenie strategii opartych na dowodach może wyraźnie zmniejszać częstość urazów, zwłaszcza gdy działania są włączone do rutyny zespołu i dopasowane do indywidualnego profilu zawodnika.
Stosowanie narzędzi przesiewowych do identyfikacji zawodników bardziej zagrożonych urazem to fundament nowoczesnej medycyny sportowej. Narzędzia te oceniają siłę, elastyczność, historię urazów i kontrolę nerwowo-mięśniową, aby oszacować ryzyko. Często ocenia się równowagę siłową między mięśniami przedniej i tylnej części uda, ponieważ niekorzystna proporcja zwiększa obciążenie mięśni kulszowo-goleniowych podczas działań o wysokiej intensywności. Ważna jest też ocena siły ekscentrycznej mięśni kulszowo-goleniowych, kluczowej dla radzenia sobie z dużymi siłami w sprincie. Do pomiarów wykorzystuje się specjalistyczne urządzenia oraz testy funkcjonalne, które nie tylko identyfikują ryzyko, ale też pomagają dobrać interwencje korygujące konkretne deficyty.
Rozgrzewka i rozciąganie to podstawowe elementy profilaktyki. Rozgrzewka zwiększa przepływ krwi w mięśniach, poprawia ruchomość stawów i aktywuje układ nerwowo-mięśniowy. Rozgrzewka dynamiczna, obejmująca ćwiczenia takie jak uniesienia kolan, wymachy nóg i narastające „skipy” lub przebieżki, skutecznie aktywuje mięśnie kulszowo-goleniowe i poprawia koordynację. Rozciąganie dynamiczne zwiększa zakres ruchu i obniża ryzyko naciągnięcia podczas ruchów eksplozywnych. Rozciąganie statyczne jest zwykle mniej użyteczne jako element bezpośredniej rozgrzewki, ale może być pomocne po treningu lub w rehabilitacji, aby utrzymać elastyczność długoterminową. Podkreśla się, że regularność i konsekwencja rozgrzewek wiąże się z mniejszą liczbą urazów.
Programy wzmacniające są kolejnym filarem profilaktyki, szczególnie te oparte na pracy ekscentrycznej. Ćwiczenia ekscentryczne polegają na kontrolowanym wydłużaniu mięśnia pod napięciem, co wzmacnia mięśnie kulszowo-goleniowe i poprawia ich zdolność do znoszenia dużych obciążeń. Ćwiczenie „Nordic hamstring” jest jednym z najlepiej przebadanych i skutecznie zmniejsza częstość urazów w piłce nożnej. Wzmacnia całą grupę mięśni kulszowo-goleniowych i poprawia także kontrolę nerwowo-mięśniową. Regularne włączenie ćwiczeń ekscentrycznych nie tylko zmniejsza ryzyko urazu, ale może też wspierać wydajność sportową poprzez poprawę zdolności generowania siły w sprincie i wyskokach.
Zarządzanie obciążeniem i regeneracja są równie ważne. W trakcie sezonu zawodnicy doświadczają zmiennych wymagań: treningów, meczów, podróży. Monitorowanie i kontrolowanie obciążeń ogranicza przetrenowanie i zmęczenie, które należą do głównych przyczyn naciągnięć. W praktyce analizuje się obciążenie bieżące w odniesieniu do obciążenia typowego z dłuższego okresu, aby unikać gwałtownych skoków pracy. Regenerację wspierają: odnowa aktywna, odpowiednie nawodnienie i sen. Stosuje się także masaż, rolowanie oraz zanurzenia w zimnej wodzie jako metody zmniejszające bolesność i poprawiające powrót do sprawności po wysiłku.
Koncentrat białek serwatkowych od testosterone.pl – kluczowy element odbudowy mięśni – KUP TUTAJ
Czynniki wewnętrzne
Czynniki wewnętrzne mają istotny wpływ na podatność piłkarzy na urazy mięśni kulszowo-goleniowych. Są one związane z cechami samego zawodnika i obejmują właściwości fizyczne, fizjologiczne oraz potencjalnie także genetyczne, które wpływają na sprawność i odporność tej grupy mięśniowej. Zrozumienie tych elementów jest konieczne do tworzenia spersonalizowanych programów profilaktyki i rehabilitacji, szczególnie w sporcie tak wymagającym jak piłka nożna.
Jednym z najlepiej udokumentowanych czynników wewnętrznych jest nierównowaga siły mięśniowej, zwłaszcza zaburzenie proporcji siły między mięśniami przedniej części uda (mięsień czworogłowy) a mięśniami tylnej części uda (mięśnie kulszowo-goleniowe). Ta relacja jest ważnym wyznacznikiem stabilności kończyny dolnej podczas działań o wysokiej intensywności, takich jak sprint czy kopnięcie. Gdy mięśnie przedniej części uda są wyraźnie silniejsze, mięśnie tylnej części uda są nadmiernie obciążane podczas hamowania ruchu, czyli w fazie pracy ekscentrycznej. Szczególnie krytyczne jest to podczas końcowej fazy wykroku w sprincie, gdy mięśnie kulszowo-goleniowe muszą „wyhamować” ruch podudzia i przeciwdziałać siłom wytwarzanym przez mięśnie przedniej części uda. Badania konsekwentnie wskazują, że zawodnicy z niekorzystną relacją siły między tymi grupami mięśni mają większe ryzyko naciągnięcia, co podkreśla znaczenie symetrii i równowagi siłowej w profilaktyce.
Równie ważnymi czynnikami są elastyczność i zakres ruchu. Ograniczona elastyczność mięśni kulszowo-goleniowych może zawężać zakres ruchu potrzebny do skutecznego wykonywania działań boiskowych. Na przykład zbyt mała elastyczność może powodować, że podczas szybkiego zgięcia biodra i wyprostu kolana (typowego dla kopnięcia i sprintu) na mięśnie działają większe siły rozciągające. Zawodnicy o mniejszej elastyczności gorzej znoszą mechaniczne wymagania ruchu, co zwiększa ryzyko urazu. Deficyty elastyczności mogą wynikać z nadmiernej sztywności mięśni, braku odpowiednich metod rozciągania oraz wcześniejszych urazów prowadzących do zmian bliznowatych. Wykazano, że regularny trening elastyczności, zwłaszcza z użyciem rozciągania dynamicznego oraz ćwiczeń nerwowo-mięśniowych, może poprawiać zakres ruchu i zmniejszać ryzyko kontuzji w piłce nożnej.
Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem jest historia wcześniejszego urazu mięśni kulszowo-goleniowych. Po naciągnięciu mięsień często pozostaje osłabiony, a koordynacja nerwowo-mięśniowa może być zaburzona. Dodatkowo może powstać tkanka bliznowata, która zmienia właściwości sprężyste i mechaniczne mięśnia. Te deficyty mogą utrzymywać się nawet po powrocie do gry i tworzyć mechanizm „błędnego koła” urazów nawrotowych. Ryzyko ponownego urazu jest szczególnie wysokie w pierwszych miesiącach po urazie, dlatego potrzebne są kompleksowe programy rehabilitacji, które obejmują nie tylko odbudowę siły, ale też kontrolę nerwowo-mięśniową. Badania sugerują, że zawodnicy stosujący ukierunkowane ćwiczenia ekscentryczne, takie jak „Nordic hamstring”, mają niższe ryzyko nawrotu niż osoby realizujące tradycyjniejsze podejścia rehabilitacyjne. To podkreśla, że nowoczesne techniki terapeutyczne powinny być stałym elementem powrotu do sportu.
Wiek również istotnie wpływa na ryzyko urazu. Starsi piłkarze, zwłaszcza powyżej trzydziestego roku życia, częściej doznają naciągnięć ze względu na zmniejszenie elastyczności mięśni, spadek siły i wolniejszą regenerację. Suma wieloletnich obciążeń treningowych i meczowych dodatkowo zwiększa podatność. W tej grupie częściej obserwuje się dłuższy czas powrotu do pełnej sprawności i większy odsetek nawrotów, dlatego profilaktyka i odpowiednie prowadzenie obciążeń są szczególnie ważne. Podkreśla się potrzebę programów dopasowanych do wieku, które pomagają utrzymywać siłę, elastyczność i sprawność nerwowo-mięśniową.
Możliwe, że znaczenie mają również czynniki genetyczne, choć badania w tym obszarze dopiero się rozwijają. Zakłada się, że różnice w genach związanych ze składem mięśni, sprężystością ścięgien i strukturą kolagenu mogą wpływać na podatność na urazy. Przykładowo pewne cechy genetyczne mogą sprzyjać większemu udziałowi włókien szybko kurczliwych w mięśniach kulszowo-goleniowych, które szybciej ulegają zmęczeniu i mogą być bardziej podatne na uraz podczas intensywnych działań. Chociaż mechanizmy nie są w pełni jasne, sugeruje się, że w przyszłości genetyka może wspierać tworzenie bardziej indywidualnych strategii profilaktyki.
Do czynników wewnętrznych zalicza się także zmęczenie oraz kontrolę nerwowo-mięśniową. Zmęczenie obniża zdolność do generowania siły i utrzymywania koordynacji, szczególnie pod koniec meczu, gdy wymagania fizyczne są najwyższe. Zaburzenia kontroli nerwowo-mięśniowej, takie jak opóźniona aktywacja mięśni lub nieprawidłowe wzorce ruchu, dodatkowo zwiększają ryzyko, ponieważ mięśnie kulszowo-goleniowe gorzej stabilizują kończynę w dynamicznych akcjach. Badania wskazują, że zawodnicy z gorszą kontrolą nerwowo-mięśniową częściej doznają urazów, co pokazuje, że programy treningowe powinny rozwijać propriocepcję, koordynację i efektywność ruchu.
Wysoko przyswajalna kurkumina z dodatkiem piperyny od Apollo’s Hegemony – łagodzi stany zapalne – KUP TUTAJ
Czynniki zewnętrzne
Urazy mięśni kulszowo-goleniowych w piłce nożnej nie wynikają wyłącznie z cech zawodnika. Istotną rolę odgrywają też czynniki zewnętrzne, czyli te związane z treningiem, środowiskiem, sprzętem i sposobem prowadzenia zespołu. Zrozumienie tych elementów jest konieczne, aby budować kompleksowe strategie profilaktyczne, które uwzględniają realne warunki, w jakich zawodnicy trenują i grają.
Jednym z najważniejszych czynników zewnętrznych jest zarządzanie obciążeniem treningowym i intensywnością. Równowaga między przeciążeniem a niedostatecznym przygotowaniem ma bezpośredni wpływ na ryzyko urazu. Nadmierne obciążenia, zwłaszcza przy zbyt krótkiej regeneracji, prowadzą do zmęczenia mięśni, przez co mięśnie kulszowo-goleniowe gorzej znoszą stres mechaniczny. Zmęczenie zaburza koordynację nerwowo-mięśniową, która jest kluczowa dla utrzymania prawidłowych wzorców ruchu w sprintach i kopnięciach. Z drugiej strony zbyt małe obciążenia (niedotrenowanie) również zwiększają ryzyko, bo zawodnik nie jest przygotowany do wymagań meczu. Wykazano, że zawodnicy z niewystarczającą kondycją częściej doznają urazów, gdy nagle rośnie intensywność i objętość obciążeń. W praktyce stosuje się metody monitorowania, które porównują obciążenie z ostatnich dni do średniego obciążenia z dłuższego okresu, aby ograniczać ryzyko gwałtownych skoków pracy.
Drugim ważnym czynnikiem są warunki środowiskowe, w tym przede wszystkim nawierzchnia. Rodzaj i stan boiska mogą istotnie wpływać na ryzyko urazu. Treningi i mecze na sztucznej nawierzchni częściej wiążą się z urazami w porównaniu z naturalną trawą. Sztuczne boiska mogą generować większe tarcie i większą sztywność podłoża, co zmienia mechanikę ruchu i zwiększa obciążenie mięśni kulszowo-goleniowych podczas sprintu, hamowania i zmiany kierunku. Ryzyko zwiększają także nierówne lub źle utrzymane boiska trawiaste, które powodują nieprzewidywalne ustawienie stopy i zmiany kątów w stawach. Znaczenie ma również pogoda: zimno zmniejsza elastyczność mięśni, a wysoka temperatura przyspiesza zmęczenie, co sprzyja urazom.
Istotną rolę odgrywa także obuwie i sprzęt. Konstrukcja, dopasowanie i stan korków wpływają na siły przenoszone przez kończyny dolne. Buty o słabym dopasowaniu lub nieodpowiednim układzie kołków mogą zwiększać wymagania mechaniczne wobec mięśni kulszowo-goleniowych, zwłaszcza podczas szybkich przyspieszeń i hamowań. Używanie korków niedopasowanych do nawierzchni może potęgować problem, na przykład obuwie „na twarde” na mokrym i miękkim boisku zwiększa ryzyko poślizgu i niestabilności. Badano także potencjalny wpływ odzieży uciskowej i ochraniaczy na urazy, ale wyniki nie są jednoznaczne. Mimo to podstawą pozostaje dopilnowanie, aby zawodnicy mieli dobrze dopasowane obuwie zgodne z warunkami.
Do czynników zewnętrznych, które można najbardziej kontrolować, należą metody treningowe i praca sztabu. Struktura treningów, ich treść oraz komunikacja między trenerami a zespołem medycznym wpływają na przygotowanie i odporność zawodników. Niewystarczająca rozgrzewka może pozostawić mięśnie nieprzygotowane do intensywnych działań i zwiększać ryzyko naciągnięcia. Rozgrzewki oparte na ruchach dynamicznych i stopniowej aktywacji zwiększają gotowość mięśni i ograniczają ryzyko. Programy uwzględniające ćwiczenia ekscentryczne, takie jak „Nordic hamstring”, poprawiają zdolność mięśni do znoszenia dużych obciążeń. Problemem jest to, że wdrażanie praktyk opartych na dowodach bywa niespójne nawet na poziomie elitarnym, szczególnie w zespołach o mniejszych zasobach naukowych i medycznych.
Znaczenie ma również kalendarz meczowy i planowanie. Gdy mecze są rozgrywane gęsto, zawodnicy częściej doświadczają zmęczenia i urazów wynikających z przeciążenia. Turnieje i okresy z wieloma spotkaniami w krótkim czasie ograniczają regenerację, co jest ważnym czynnikiem sprzyjającym urazom. Dlatego protokoły regeneracji (sen, żywienie, nawodnienie, odnowa aktywna) są kluczowe. Równie ważna jest stała komunikacja między trenerami, przygotowaniem motorycznym i medycyną sportową, aby intensywność pracy i strategie regeneracji były dostosowane do realnego stanu i obciążeń zawodnika.
Leczenie i rehabilitacja
Skuteczne leczenie i rehabilitacja urazów mięśni kulszowo-goleniowych są kluczowe, aby skrócić czas przerwy, zapewnić bezpieczny powrót do gry i ograniczyć nawroty. Proces ten powinien być uporządkowany: od postępowania w fazie ostrej, przez kolejne etapy rehabilitacji, aż po długoterminowe działania zapobiegające nawrotom.
Postępowanie w fazie ostrej skupia się na ograniczeniu uszkodzenia tkanek i kontrolowaniu stanu zapalnego. Bezpośrednio po urazie często stosuje się podejście obejmujące odpoczynek, chłodzenie, ucisk i uniesienie kończyny, aby zmniejszyć obrzęk i ból. Odpoczynek zapobiega pogłębianiu urazu, chłodzenie ogranicza reakcję zapalną, a ucisk i uniesienie wspomagają kontrolę obrzęku. Czasem stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, ale ich użycie powinno być ostrożne, by nie zaburzać naturalnych etapów gojenia. W tej fazie kluczowe jest unikanie czynności nasilających ból, ponieważ zbyt wczesne obciążanie może wydłużyć powrót i zwiększyć ryzyko powikłań.
Po ustąpieniu fazy ostrej główną rolę przejmuje rehabilitacja. W początkowych etapach celem jest odzyskanie zakresu ruchu, zmniejszenie bólu i stopniowy powrót do obciążania mięśnia. Wprowadza się delikatne rozciąganie oraz ćwiczenia izometryczne o niskiej intensywności, aby utrzymać funkcję mięśnia bez pogłębiania uszkodzeń. Ćwiczenia te poprawiają też przepływ krwi, co wspiera naprawę tkanek. W kolejnych etapach włącza się ćwiczenia ekscentryczne, aby odbudować zdolność mięśni do znoszenia dużych obciążeń. „Nordic hamstring” jest tu często wskazywane jako ćwiczenie poprawiające siłę ekscentryczną i zmniejszające ryzyko nawrotu, gdy jest częścią rehabilitacji.
Trening nerwowo-mięśniowy to kolejny ważny element. Uraz często zmienia wzorce ruchu i osłabia kontrolę nerwowo-mięśniową, co bez korekty zwiększa ryzyko ponownego urazu. Stosuje się ćwiczenia propriocepcji, równowagi i zwinności, aby poprawić koordynację i stabilizację kończyny dolnej. Dzięki temu układ nerwowy uczy się ponownie aktywować mięśnie kulszowo-goleniowe sprawnie i we właściwym czasie. Rehabilitacja obejmuje też korektę problemów biomechanicznych, które mogły sprzyjać urazowi, takich jak nieprawidłowa mechanika sprintu czy słaba kontrola odcinka lędźwiowo-miednicznego.
Końcowe etapy rehabilitacji przygotowują zawodnika do bezpiecznego powrotu do gry. Wprowadza się ćwiczenia specyficzne dla piłki nożnej, odtwarzające intensywność i złożoność meczu: sprinty, zwody, zmiany kierunku, kopnięcia. Stosuje się testy siłowe i funkcjonalne, aby ocenić gotowość. Kryteria powrotu do gry obejmują zwykle wykonywanie działań o wysokiej intensywności bez bólu, odzyskanie siły i elastyczności do poziomu sprzed urazu oraz brak kompensacji ruchowych. Przestrzeganie kryteriów jest kluczowe, ponieważ zbyt wczesny powrót jest jedną z głównych przyczyn nawrotów.
Długoterminowe działania zapobiegające nawrotom są integralną częścią leczenia. Zawodnicy po wcześniejszym urazie mają wyraźnie większe ryzyko kolejnego, często z powodu utrzymujących się deficytów siły, elastyczności lub kontroli nerwowo-mięśniowej. Zaleca się więc kontynuację programów wzmacniających, ze szczególnym naciskiem na ćwiczenia ekscentryczne. Regularne wykonywanie „Nordic hamstring” pomaga utrzymać siłę i obniża ryzyko nawrotu. Podkreśla się też znaczenie elastyczności, aby mięśnie tolerowały pełen zakres ruchu potrzebny w piłce nożnej. Rozciąganie dynamiczne oraz formy pracy poprawiające elastyczność mogą wspierać redukcję sztywności.
Zarządzanie obciążeniem pozostaje kluczowe także długofalowo. Przetrenowanie i brak regeneracji są częstą przyczyną urazów, zwłaszcza w okresach „nagromadzenia” meczów. Do monitorowania wykorzystuje się śledzenie obciążeń oraz analizę stosunku obciążenia krótkoterminowego do typowego obciążenia długoterminowego. Stosuje się również metody regeneracji, takie jak masaż, rolowanie czy krioterapia. Odpowiednie żywienie i nawodnienie wspierają naprawę tkanek i zdrowie mięśni.
Witamina C od testosterone.pl – nasila syntezę kolagenu – KUP TUTAJ
Podsumowanie
Naciągnięcia mięśni kulszowo-goleniowych w piłce nożnej pozostają częstym i trudnym problemem, który wpływa na formę sportową i długość kariery. Wyniki pokazują, że kluczowe jest korygowanie czynników wewnętrznych: nierównowagi siłowej, deficytów elastyczności oraz konsekwencji wcześniejszych urazów. Niekorzystna relacja siły mięśni tylnej do przedniej części uda należy do najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka, ponieważ zwiększa obciążenie mięśni kulszowo-goleniowych podczas pracy ekscentrycznej, szczególnie w sprincie. Ćwiczenia ekscentryczne, takie jak „Nordic hamstring”, konsekwentnie poprawiają parametry siłowe i zmniejszają ryzyko urazu, ale różnice w sposobie wdrożenia i w realizacji programu pokazują potrzebę bardziej ujednoliconych protokołów i dopasowania do jednostki. Podobnie deficyty elastyczności zwiększają stres rozciągający w ruchach szybkich; techniki dynamiczne i nerwowo-mięśniowe są skuteczne, ale wymagają stałej praktyki.
Historia wcześniejszego urazu jest szczególnie ważna, bo nawrót jest częsty, jeśli po powrocie pozostają deficyty siły, blizna lub zaburzenia kontroli. Programy rehabilitacji powinny obejmować ćwiczenia ekscentryczne i trening nerwowo-mięśniowy. Problemem jest jednak to, że nie wszyscy w pełni realizują zalecenia i czasem wracają do gry zbyt wcześnie, co pokazuje konieczność edukacji i lepszej komunikacji w zespole. Czynniki zewnętrzne – obciążenia, nawierzchnia i metody treningu – również silnie wpływają na ryzyko. Zarządzanie obciążeniem i regeneracją jest krytyczne, bo zarówno przeciążenie, jak i niedostateczne przygotowanie zwiększają ryzyko urazu. Monitorowanie obciążeń pomaga dopasowywać plan do zawodnika, ale w praktyce bywa utrudnione w zespołach o mniejszych zasobach. Wpływ nawierzchni jest dobrze udokumentowany: sztuczne boiska częściej wiążą się z urazami niż trawa naturalna, a odpowiednie obuwie i stan boiska mogą ograniczać ryzyko.
Łączenie rozgrzewek dynamicznych, ćwiczeń ekscentrycznych, treningu nerwowo-mięśniowego i kontroli obciążeń daje obiecujące wyniki, ale wdrożenie bywa różne między zespołami. To pokazuje potrzebę programów bardziej standaryzowanych, które da się dopasować do warunków, ale które utrzymują kluczowe elementy skuteczności.
Wnioskiem końcowym jest to, że urazy mięśni kulszowo-goleniowych wymagają podejścia całościowego: równoczesnego uwzględnienia czynników wewnętrznych i zewnętrznych, konsekwentnego stosowania metod opartych na dowodach oraz łączenia protokołów standaryzowanych z indywidualnym dopasowaniem. Takie podejście zwiększa bezpieczeństwo, ogranicza nawroty i wspiera utrzymanie formy sportowej.
Literatura
- Ekstrand J, Hägglund M, Waldén M. Epidemiology of muscle injuries in professional football (soccer). Am J Sports Med. 2011;39(6):1226–1232.
- van Dyk N, Behan FP, Whiteley R. Including the Nordic hamstring exercise in injury prevention programmes halves the rate of hamstring injuries: a systematic review and meta-analysis. Br J Sports Med. 2019;53(21):1362–1370.
- Opar DA, Williams MD, Shield AJ. Hamstring strain injuries: factors that lead to injury and re-injury. Sports Med. 2012;42(3):209–226.
- Timmins RG, Bourne MN, Shield AJ, Williams MD, Lorenzen C, Opar DA. Short biceps femoris fascicles and eccentric knee flexor weakness increase the risk of hamstring injury in elite football (soccer). Br J Sports Med. 2016;50(24):1524–1535.
- Mendiguchia J, Brughelli M. A return-to-sport algorithm for acute hamstring injuries. Phys Ther Sport. 2011;12(1):2–14.
- Buckthorpe M, Wright S, Bruce-Low S, et al. Recommendations for hamstring injury prevention in elite football: translating research into practice. Br J Sports Med. 2019;53(7):449–456.
- Hickey J, Shield AJ, Williams MD, Opar DA. The financial cost of hamstring strain injuries in the Australian Football League. Br J Sports Med. 2014;48(8):729–730.
- Duhig S, Shield AJ, Opar DA, et al. Effect of high-speed running on hamstring strain injury risk. Br J Sports Med. 2016;50(24):1536–1540.
- Gabbett TJ. The training—injury prevention paradox: should athletes be training smarter and harder? Br J Sports Med. 2016;50(5):273–280.
- Bourne MN, Timmins RG, Opar DA, et al. An evidence-based framework for strengthening exercises to prevent hamstring injury. Sports Med. 2018;48(2):251–267.






