Choroba Hashimoto – patogeneza, objawy, rozpoznanie

Choroba Hashimoto, to prawdziwa plaga XXI wieku. Przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, stanowi najczęściej występującą przyczynę niedoczynności tego narządu. Na Hashimoto – częściej chorują kobiety, niżeli mężczyźni, a w jego przebiegu dochodzi do powolnej destrukcji miąższu i rozwoju niedoczynności narządu.

Aby zrozumieć na czym dokładnie polega choroba, należy poznać podstawy fizjologii. Postaram się w „pigułce” i w przystępny sposób, przedstawić Wam niezbędne minimum, tak, aby patogeneza choroby była dla Was zrozumiała.

Czym jest i jak działa tarczyca?

Tarczyca, to gruczoł wydzielania wewnętrznego składający się z dwóch płatów. Waży od 25 do 60 g i jest jednym z najlepiej ukrwionych narządów ludzkiego ciała. Pod względem budowy histologicznej (w wielkim skrócie) składa się z pęcherzyków wypełnionych masą koloidową, zawierającą tyreoglobulinę – wielokomórkowe białko, prekursor hormonów T3 (trójjodotyroniny) i T4 (tetrajodotyroniny), które powstają na drodze wieloetapowej syntezy, do której niezbędny jest enzym- peroksydaza tarczycowa.

Tarczyca, pod wpływem TSH, uwalnia do krwi hormony: 90% z nich stanowi tetrajodotyronina, 10% trójjodotyronina, a około
1% to rT3 ( reverse T3, która jest nieaktywna metabolicznie). Po wydzieleniu hormonów z tarczycy, dochodzi do ich związania z białkami- globuliną, prealbuminą i albuminą. [1] Tylko niewielka ilość hormonów pozostaje w postaci wolnej, aktywnej biologicznie [2], z czego to T3 wykazuje istotnie większą aktywność hormonalną w porównaniu do T4. Zaledwie 1/4 obecnego w krwi hormonu T3 pochodzi bezpośrednio z gruczołu tarczowego – reszta powstaje w tkankach obwodowych w procesie dejodynacji. [1]

Adaptogen pomocny w zmniejszaniu odczuwania
nadmiernych bodźców stresowych

Skąd bierze się Hashimoto?

W chorobie hashimoto, pierwotną przyczyną zaburzeń, jest defekt limfocytów T. Są to tak zwane limfocyty T cytotoksyczne. Naciekają one miąższ i doprowadzają do jego destrukcji. Nadmierna aktywacja limfocytów prowadzi do wytwarzania w tarczycy cytokin prozapalnych (np. INF gamma), które doprowadzają do rekrutacji oraz aktywacji makrofagów biorących udział w destrukcji narządu. Przeciwciała przeciwko tyreglobulinie i peroksydazie tarczycowej ulegają związaniu, co zapoczątkowuje reakcje cytotoksyczności komórkowej, zależnej od przeciwciał.

Podsumowując – patogeneza jest złożona, a istotą choroby jest załamanie autotolerancji na autoantygenytarczycy. Hashimoto ma też związek z czynnikami genetycznymi – genami HLA DR3 i DR5. [3]

 

Objawy niedoczynności tarczycy



Z czasem, dochodzi do coraz to większego uszkodzenia gruczołu, w wyniku czego rozwija się niedoczynność tarczycy – czyli zespołu objawów wynikających z niedoboru hormonów tarczycy.

Do objawów niedoczynności zaliczamy:

1. Osłabienie, zmęczenie, senność,
2. Wzrost masy ciała,
3. Uczucie chłodu/zimna,
4. Zaparcia,
5. Wypadanie włosów,
6. Nadmierną suchość skóry.

Diagnostyka Hashimoto



W celu postawienia diagnozy i rozpoznania choroby, nie wystarczą tylko i wyłącznie objawy – należy wykonać badania laboratoryjne.

W typowym obrazie choroby, w którym doszło do rozwinięcia niedoczynności zaobserwujemy:
– wzrost TSH,
– spadek fT3 i fT4 (czyli „wolnych”, aktywnych metabolicznie form hormonów o których pisałam wyżej),
– podwyższone stężenie przeciwciał.

W chorobie Hashimoto, zwykle wykonujemy badania w kierunku przeciwciał skierowanych przeciwko peroksydazie tarczycowej (tzw. tyreoperoksydazie) – antyTPO i przeciwko tyreoglobulinie – antyTg. Należy pamiętać, że wzrost poziomu przeciwciał nie daje nam 100% rozpoznania, ponieważ zmiany ich stężenia pojawiają się również w innych jednostkach chorobowych, dlatego wyniki badań powinny zostać zinterpretowane przez lekarza.

W obrazie USG tarczycy, w przebiegu przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy zaobserwujemy zmniejszoną echogeniczność – ma to związek z obecnością nacieków zapalnych i zmniejszeniem się pęcherzyków tarczycowych. [4]

Należy też pamiętać, że podczas przebiegu choroby może wystąpić faza Hashitoxicosis – czyli zwaną „przejściową tyreotoksykozą”, w której może dojść do manifestacji objawów nadczynności tarczycy, co związane jest z pękaniem pęcherzyków tarczycowych, w wyniku czego dochodzi do uwolnienia hormonów tarczycy, co w wynikach objawia się wzrostem wolnych hormonów i spadkiem TSH. [3]

Aby potwierdzić chorobę i postawić ostateczne rozpoznanie, należy wykryć wzrost stężenia przeciwciał anty-TPO u pacjenta z niedoczynnością tarczycy lub wolem, czy też zanikową tarczycą, którą ujrzymy w obrazie USG. [4] Jeszcze raz powtarzam – diagnostyką i stwierdzeniem choroby u pacjenta, zajmuje się lekarz, a nie dietetyk, czy internetowy trener. Tylko on ma odpowiednie kompetencje, aby postawić trafną diagnozę.

 




Leczenie choroby


Choroba niestety jest niewyleczalna i prowadzi z biegiem czasu do trwałej niedoczynności. Stosujemy tylko i wyłącznie leczenie substytucyjne, polegające na podawaniu pacjentowi lewotyroksyny (L-T4) [4], najczęściej pod postacią leku Letrox lub Euthyrox, w indywidualnie dobranej przez lekarza prowadzącego dawce. Oba leki są dostępne w aptece, tylko i wyłącznie za okazaniem recepty. Należy pamiętać, że oba lekarstwa trzeba brać na czczo, conajmniej pół godziny przed posiłkiem.

Silny antyoksydant usprawniający pracę organizmu

Czy leczenie ma skutki uboczne?



Nie, jeśli dawka będzie prawidłowo dobrana. Jeśli nie będziemy sumiennie brać lekarstw, albo nie zastosujemy się do zasady spożywania ich na czczo, to możemy doprowadzić do ponownej niedoczynności, natomiast w przypadku nadużywania tabletek możemy spowodować rozwój nadczynności tarczycy.

Hashimoto, a dodatkowe kilogramy.


W przebiegu niedoczynności tarczycy może dojść do przybrania na wadze – ma to związek z obniżeniem się tempa podstawowej przemiany materii oraz spadkiem samopoczucia, czy też uczuciem zmęczenia, które może mieć wpływ na wymiar pozatreningowej aktywności fizycznej, której spadek, wraz z obniżeniem się BMR, może mieć istotny wpływ na wymiar całkowitej przemiany materii. Przemiana materii wróci do normy po wyrównaniu poziomu hormonów, poprzez odpowiednie leczenie, a wtedy choroba nie powinna stanowić przeszkody w utracie kilogramów. [5]

 

Literatura:
[1] Fizjologia Człowieka Stanisław Konturek wydanie II
[2] Biochemia Harpera. PZWL
[3] Robbins Patologia. II Wydanie polskie pod redakcją Wodzimierza T. Olszewskiego. 2014
[4] Interna Szczeklika 2018/ Medycyna praktyczna

[5] https://www.thyroid.org/thyroid-and-weight/
Dodano w: Choroby, ZdrowieTagi: #choroba, choroba tarczycy, diagnostyka hashimoto, hashimoto, niedoczynność tarczycy, objawy hashimoto, patofizjologia hashimoto, zdrowie

Zuzanna Lipiec - parę słów o autorze:

Studentka IV roku kierunku lekarskiego. Pasjonatka medycyny stylu życia. Przyszła gastroenterolog-dietetyk. Miłośniczka: gotowania, jedzenia, spacerów i kotów. Zobacz pozostałe posty tego autora

14 komentarzy: “Choroba Hashimoto – patogeneza, objawy, rozpoznanie

  1. Coraz częściej diagnozowana choroba i zastanawiam się z czego to wynika. Gorszy styl życia, lepsza możliwość diagnozy?

  2. Przy Hashimoto bardzo ważna jest dieta i wyeliminowanie czynników wywołujących stany zapalne. Mi bardzo pomogły książki Izabelli Wentz. Teraz korzystam z jej najnowszej – Co jeść, aby pozbyć się objawów Hashimoto.

    1. Jeśli chodzi o dietę w chorobie Hashimoto to krąży wokół niej wiele mitów, takich jak konieczność eliminacji z diety produktów zawierających laktozę oraz gluten. Zdrowa i pełnowartościowa dieta poprawi samopoczucie zarówno osoby chorej jak i zdrowej. 🙂

  3. Wiedza potrafi nas odpowiednio ukierunkować. Dla mnie bardzo pomocna okazała się książka „Jod” – Kauffmann, dzięki niej wprowadziłam dietę bezglutenowa co spowodowało wyrównanie poziomu witaminy D3 i oczywiście uzupełniam niedobór jodu. Czuje się znacznie lepiej i to jest dla mnie najważniejsze.

    1. Jeśli chodzi o dietę bezglutenową, to nie ma wskazań medycznych, aby ją stosować, gdy choroba hashimoto nie współistnieje z celiakią. Jeśli chodzi o edukację, to jak najbardziej ją popieram, tylko zawsze z fachowych źródeł 🙂

  4. Od niedawna znam diagnoze mego zlego samopoczucia Mam hashimoto i nadczynnosc .Czy to się zmieni kiedyś w niedoczynność? Objawy mnie wykańczaja. Dostałam bisocard i Matizol.

    1. W przebiegu Hashimoto po fazie nadczynnosci dochodzi do niedoczynności narządu. Czy miałaś wykonane przeciwciała TRAB?

  5. Ja czułam się źle, a mój stan fizyczny też wyraźnie pogarszał się mniej więcej przez pół roku. Nie wiedzialam, co to może być, chodziłam po różnych lekarzach. W końcu trafiłam do dr Ewy Stochmal w krakowskiej SCM Clinic, a tutaj dowiedziałam się, że powinnam zrobić badania pod kątem niedoczynności tarczycy (TSH i poziom wolnych hormonów, a więc SP3 i SP4). I ostatecznie rzeczywiście wyszło, że to było właśnie to. Nie powiem, że się z tego powodu ucieszyłam, ale przynajmniej wiem, co to jest i na co się leczyć. Lepsze to niż nic.

  6. Ja zyje z Hashimoto od 8 lat. Gdy chorobe zdiagnozowano, oznajmiono mi, ze to wyrok, zyje sie z nim do konca zycia i czetso konczy sie rakiem tarczycy (historia mojej Mamy). U mnie leki sprawily pewna poprawe, ale nie wyeliminowaly choroby, objawow, gdyz pojawia sie ona w wyniku wystapienia kilku czynnikow, a o czym nie mowi sie jasno: niezbedny gen, czynnik aktywujacy gen (najczesciej bardzo silny stres, chroba psychiczna etc.) oraz choroba zwiazana z ukladem pokarmowym, najczesciej ZJD czy ZJC, lub inne. Mam takie poczucie, ze ta choroba, jako zespol objawow wystepujacych pod nazwa Hashimoto, nie powinna byc tylko leczona lekami typu Euthyrox czy Letrox (lub inne) i jedynie przez Endokrynologa. Wydaje mi sie, ze nalezy wyeliminowac czynniki aktywujace chorobe, czyli niezbedny jest gastroenterolog, byc moze terapeuta by rozwiazac czynnik aktywujacy gen, jak rowniez dokladne sprawdzenie pacjenta pod katem nedoborow czy zatrucia ogranizmu toksynami, sprawdzenie nietolerancji oraz alergii i wreszcie wspolpraca z dietetykiem, biorac pod uwage wszystkie wyniki. Wiedza medycyny klasycznej i naturalnej wydaje mi sie tu rozwiazaniem. Ja po 8 latach widzialam pewne zmniejszenie obajwow, choc nie wyeliminowania ich. Obecnie w wyniku ogromnego stresu i zmeczenia, co trwalo szczegolnie ostatnie 1,5 roku, plus braku wiekszej aktywnosci fizycznej oraz sredniej jakosci diecie, objawy nasilismy sie bardzo, plus pojawily sie nowe… I teraz przyznam, ze nie wiem co robic, bo mam poczucie, ze potrzeba grupy specjalistow, aby poradzic sobie z problemami, a zazywanie leku to tylko maskwoanie problemu, np. straszne objawy zwiazane z ukladem pokarmowym, ktory powoduja, ze przynajmniej kilka razy w miesiacu, nie ma mnie w pracy bo nie jestem w stanie siedziec, czy stac z bolu, nie wiem co zbadac i u kogo oraz jak to uzasadnic. Brakuje mi tutaj tej wspolpracy lekarzy miedzy soba oraz brakuje mi tez aktualizacji ich i wszechobecnej wiedzy o aktualne badania i ich wyniku, bo przeciez terapie laczone zostaly sprawdozne przez wiele osob i spowodowaly remisje choroby u wielu pacjentow.

    1. Lekarze powinni ze sobą współpracować, natomiast jeśli twój poziom hormonów (ft3 i ft4) jest wyrównany, to nie powinnaś odczuwać dolegliwości związanych z Hashimoto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *