Obrazek wyróżniający: Pamela Buenrostro
W ostatnich latach piłka nożna kobiet rozwija się w sposób wykładniczy, osiągając tempo wzrostu niespotykane wcześniej w historii tej dyscypliny. Zjawisko to obejmuje zarówno zwiększającą się liczbę zawodniczek, jak i rosnące zainteresowanie społeczne, medialne oraz instytucjonalne, co przekłada się na dynamiczny rozwój struktur szkoleniowych i profesjonalnych. Na poziomie europejskim liczba zawodniczek zarejestrowanych w strukturach Unii Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) zwiększyła się z 1,27 miliona w 2016 roku do 1,35 miliona w roku 2017, co w tak krótkim czasie stanowi znaczący wzrost świadczący o stale rosnącej atrakcyjności futbolu kobiecego. Jest to wzrost szczególnie znaczący, biorąc pod uwagę fakt, że w tym samym okresie wsparcie finansowe UEFA na rozwój futbolu kobiecego potroiło się, co umożliwiło intensyfikację programów szkoleniowych, inwestycji infrastrukturalnych oraz kampanii promocyjnych. Poziom uczestnictwa w kobiecej piłce nożnej zwiększył się w ostatnich latach o jedną trzecią, co odzwierciedla dynamiczne zmiany w postrzeganiu tej dyscypliny – zarówno jako formy aktywności fizycznej, jak i pełnoprawnej gałęzi sportu zawodowego. Obecnie na świecie istnieje ponad 30 elitarnych, narodowych lig kobiecej piłki nożnej, funkcjonujących głównie w takich krajach jak Szwecja, Francja, Hiszpania czy Niemcy, które od wielu lat inwestują w profesjonalizację kobiecego futbolu. Fakt ten podkreśla nie tylko rosnącą rangę kobiecej piłki nożnej, lecz także zwiększającą się liczbę zawodniczek, które mogą rywalizować na najwyższym poziomie w profesjonalnych, stabilnych i dobrze zorganizowanych rozgrywkach krajowych. Wzrost ten zmienia oblicze sportu kobiet, pozwalając zawodniczkom budować długoterminowe kariery sportowe oraz funkcjonować w środowisku, które coraz bardziej przypomina struktury znane z futbolu męskiego. Aktualny prezydent FIFA, odnosząc się do gwałtownie rosnącej popularności kobiecej piłki nożnej na całym świecie, publicznie zaznaczył, że strategicznym celem federacji jest dalsze wspieranie tego rozwoju. W swoim wystąpieniu podkreślił to słowami: „Przyszłość piłki nożnej należy do kobiet”, co stanowi symboliczne, ale jednocześnie niezwykle znaczące potwierdzenie globalnego trendu wzrostowego. Słowa te odzwierciedlają aktualną sytuację, w której szacuje się, że około 29 milionów kobiet na świecie gra w piłkę nożną – liczba ta stanowi blisko 10% wszystkich aktywnych piłkarzy na świecie i stale rośnie, co świadczy o globalnym upowszechnieniu tej dyscypliny. Równocześnie zwiększyła się liczba międzynarodowych turniejów, co daje zawodniczkom więcej możliwości rywalizacji, ekspozycji medialnej, zdobywania doświadczenia meczowego oraz rozwoju sportowego w zróżnicowanych warunkach. Przez wiele lat uważano, że fizjologia wysiłku jest tożsama u kobiet i mężczyzn, a wszelkie różnice biologiczne postrzegano jako nieistotne z perspektywy procesu treningowego. W rezultacie przez dekady zalecenia treningowe dla zawodniczek opierano na wynikach badań przeprowadzonych wyłącznie na mężczyznach, co prowadziło do powielania nieadekwatnych modeli szkoleniowych. Jednak gwałtowny rozwój kobiecego sportu oraz rosnące oczekiwania wobec osiągów zawodniczek ujawniły istotną lukę w wiedzy dotyczącej specyfiki funkcjonowania kobiecego organizmu. Stało się jasne, że konieczne jest pogłębienie zrozumienia żeńskiej fizjologii wysiłku, co doprowadziło do intensyfikacji badań naukowych ukierunkowanych specyficznie na kobiety, ich potrzeby, odpowiedź hormonalną oraz reakcje na obciążenia treningowe. Współczesne zawodniczki są dziś narażone na znacznie większe obciążenia treningowe i meczowe niż jeszcze dekadę temu. Intensywność meczów, liczba rozgrywek, tempo gry oraz wymagania taktyczne uległy znacznemu wzrostowi, co sprawia, że odpowiednie projektowanie indywidualnie dopasowanych planów treningowych staje się kluczowym komponentem przygotowania sportowego. Programy te muszą opierać się na rzetelnej wiedzy o specyfice funkcjonowania kobiecego organizmu, w tym o roli cyklu menstruacyjnego, hormonów, regeneracji i podatności na urazy. Co więcej, współczesne spojrzenie na fizjologię wysiłku coraz częściej podkreśla, że zdolności sportowe nie zależą wyłącznie od biologicznych predyspozycji związanych z płcią. Coraz wyraźniej wskazuje się, że czynniki społeczne i kulturowe, które budują pojęcie gender, mogą mieć równie silny, a w niektórych przypadkach nawet większy wpływ na osiągi sportowe niż czysto biologiczne uwarunkowania. Płeć w rozumieniu społeczno-kulturowym pozostaje wciąż marginalizowanym aspektem w wielu obszarach życia, w tym także w sporcie, gdzie przez lata dominowało binarne postrzeganie różnic między kobietami a mężczyznami. Tradycyjne podejście prowadziło do powstawania badań nacechowanych uprzedzeniami biologicznymi, pomijających złożone oddziaływanie czynników społecznych – takich jak normy, oczekiwania i stereotypy dotyczące tego, jak kobiety i mężczyźni „powinni” się zachowywać, trenować, rywalizować czy odnosić sukcesy. [1].
Cykl menstruacyjny, rola hormonów
Przeglądając dostępną literaturę, wiele badań koncentrowała się na wpływie cyklu menstruacyjnego na osiągi w kobiecej piłce nożnej. Zakładają one, że różne hormony mogą w istotny sposób oddziaływać na zdolności wysiłkowe zawodniczek w poszczególnych fazach cyklu, a temat wydaje się bardzo ciekawy, z tego względu jest często podkreślany, odrębny biologiczny wpływ hormonów płciowych na organizm kobiet. Piłka nożna jest sportem złożonym, wymagającym rozwiniętych umiejętności motorycznych, technicznych, taktycznych oraz psychologicznych. Z tego względu szczególnie interesujące jest badanie, jak zmienność hormonalna w trakcie cyklu może oddziaływać zarówno na układ mięśniowo-szkieletowy, jak i neuroendokrynny, a co za tym idzie – na funkcjonowanie piłkarek podczas gry. Mecz piłkarski trwa około 90 minut i wymaga zaangażowania zarówno systemów tlenowych, jak i beztlenowych. Profesjonalne zawodniczki pokonują w tym czasie średnio 10 kilometrów i wielokrotnie wykonują działania o charakterze eksplozywnym, takie jak skoki, sprinty, strzały, nagłe przyspieszenia czy zmiany kierunku biegu, pracując często na poziomie 80–90% maksymalnego tętna. Istnieją więc przesłanki, aby sądzić, że uwzględnienie faz cyklu menstruacyjnego może pomóc w optymalizowaniu przygotowania fizycznego piłkarek. Choć liczne badania analizują ogólny związek aktywności fizycznej z funkcjonowaniem cyklu, niewiele z nich precyzyjnie ocenia faktyczny wpływ jego poszczególnych faz na wyniki sportowe. Warto podkreślić, że cykl menstruacyjny jest jednym z najważniejszych rytmów biologicznych w organizmie kobiety, zaraz po rytmie dobowym. Wywołuje on istotne wahania stężeń hormonów reprodukcyjnych, które potencjalnie mogą wpływać na wydolność i zachowanie organizmu podczas wysiłku. Cykl rozpoczyna się zwykle między 11. a 13. rokiem życia i trwa do menopauzy, która pojawia się około pięćdziesiątego roku życia. Jego przebieg jest wynikiem współdziałania hormonów podwzgórza, przysadki mózgowej i jajników, które powodują zmiany nie tylko w obrębie układu rozrodczego, lecz także w wielu innych tkankach organizmu. Choć estrogen i progesteron są głównymi hormonami cyklu, znaczenie mają również inne substancje, takie jak testosteron, relaksyna czy leptyna. Cykl opiera się na osi podwzgórze–przysadka–jajniki. Wydzielanie hormonu GnRH z podwzgórza pobudza przysadkę do uwalniania FSH i LH, które z kolei stymulują jajniki do produkcji estrogenu i progesteronu. Typowy cykl trwa około 28 dni i obejmuje trzy główne fazy: fazę folikularną, w której poziom estrogenu jest wysoki, a progesteronu niski; krótki okres owulacji, charakteryzujący się gwałtownym wzrostem estrogenu; oraz fazę lutealną, w której dominuje progesteron, a estrogen utrzymuje się na poziomie średnim. Estrogen może oddziaływać na układ sercowo-naczyniowy, wpływając m.in. na ciśnienie krwi, tętno, rytm serca i przepływ naczyniowy. Moduluje także metabolizm substratów energetycznych. W praktyce wyższe stężenia estrogenu wiążą się często z niższym poziomem kwasu mlekowego we krwi i dłuższym czasem do wystąpienia zmęczenia podczas wysiłku. Estrogen pełni również funkcję sygnałową w układzie nerwowym – pobudza uwalnianie neurotransmiterów i hamuje działanie tych, które redukują napięcie mięśniowe. Z kolei zmienność stężenia testosteronu w trakcie cyklu może wpływać na zdolności siłowe, co potencjalnie przekłada się na możliwości wysiłkowe zawodniczek. Progesteron natomiast działa pobudzająco na układ współczulny – zwiększa tętno, temperaturę ciała i częstość oddychania, co może podnosić subiektywne odczucie wysiłku i obniżać wydolność, szczególnie w warunkach wysokiej temperatury i wilgotności. Zaobserwowano, że większość zawodniczek w sportach zespołowych dostrzega wpływ cyklu menstruacyjnego na swoje funkcjonowanie. W jednym z badań część zawodniczek zgłaszała, że objawy cyklu utrudniają im osiąganie optymalnej formy, a część deklarowała również występowanie intensywnego krwawienia. Wiele z nich samodzielnie stosowało środki farmakologiczne w celu łagodzenia objawów. Mimo to wciąż brak jednoznacznego konsensusu naukowego dotyczącego realnego wpływu zmian hormonalnych na wyniki sportowe – niektóre analizy wskazują na wyraźne różnice między fazami cyklu, podczas gdy inne nie potwierdzają takiego związku. Ponadto cykl menstruacyjny wiąże się z szeregiem objawów fizycznych, emocjonalnych i behawioralnych, które pojawiają się głównie w fazie lutealnej i ustępują po rozpoczęciu menstruacji. Skurcze menstruacyjne, bóle krzyża czy obrzęki mogą negatywnie wpływać na jakość treningu i samopoczucie zawodniczek. Wykazano także, że obfite krwawienia menstruacyjne mogą pogarszać wydolność. Każda zawodniczka charakteryzuje się indywidualnym przebiegiem cyklu, dlatego istotne jest uwzględnianie długości cyklu, charakteru krwawień oraz konkretnych objawów w personalizacji treningu.
Dodatkowo zwraca się uwagę, że wydolność może być obniżona we wczesnej fazie folikularnej, gdyż utrata krwi miesiączkowej sprzyja niedoborom żelaza – kluczowego składnika hemoglobiny odpowiedzialnej za transport tlenu do mięśni. Niedobór żelaza może więc osłabiać możliwości wysiłkowe, szczególnie w aktywnościach wymagających wysokiego poziomu pracy tlenowej. Jednocześnie wiele dotychczasowych badań nie bierze należycie pod uwagę znaczenia objawów menstruacyjnych dla osiągów sportowych. Z tych względów analiza aktualnej literatury dotyczącej wpływu cyklu menstruacyjnego na funkcjonowanie zawodniczek w piłce nożnej jest niezwykle istotna i potrzebna, ponieważ pozwala lepiej zrozumieć zarówno fizjologiczne, jak i praktyczne aspekty przygotowania sportowego kobiet [1-5].
WPC80 od testosterone.pl – źródło pełnowartościowego białka – KUP TUTAJ
Wymagania fizjologiczne
Na każdym poziomie piłki nożnej skuteczna taktyka wymaga skoordynowanych ruchów zawodniczek po boisku. Wykonywanie umiejętności technicznych potrzebnych do kluczowych działań meczowych uzupełnia te ruchy. Te elementy określają fizyczne wymagania gry. Dotychczasowe badania nad obciążeniami w kobiecej piłce nożnej koncentrowały się głównie na opisie objętości, intensywności i wzorców aktywności zawodniczek. Takie podejście wynika z potrzeby określenia metabolicznych wymagań meczu. Całkowity dystans pokonywany podczas gry odzwierciedla ogólną objętość aktywności, a mimo pewnych różnic, zawodniczki na poziomie elitarnym zwykle przemierzają około 10 km w trakcie spotkania. Dane te są pomocne w ogólnej ocenie obciążeń ruchowych, lecz większe znaczenie ma intensywność, z jaką aktywność ta jest wykonywana. Kluczową rolę odgrywa zwłaszcza część działań realizowana z dużą lub maksymalną prędkością biegu, ponieważ to właśnie one mogą być bardziej związane ze skutecznością zespołu. Dystans pokonywany w ramach wysiłku o wysokiej intensywności określa się zwykle poprzez zastosowanie określonych progów prędkości i zliczanie ruchów, które je przekraczają. Na interpretację takich danych wpływa zarówno sposób ustalania progów prędkości (indywidualne vs. ogólne; podejście oparte na wynikach vs. statystyczne), jak i brak jednolitego standardu definiowania wysiłku o wysokiej intensywności, co utrudnia osiągnięcie spójnych wniosków. Dodatkowe komplikacje wynikają z różnic w dokładności pomiaru pomiędzy stosowanymi technologiami. Nowsze publikacje sugerują jednak, że metodyka może mieć mniejsze znaczenie, niż wcześniej sądzono. Dostępne dane dotyczące wysiłku o wysokiej intensywności i sprintów nadal są zróżnicowane. Na tę zmienność mogą wpływać różnice w badanej populacji, metodach zbierania i analizowania danych oraz kontekst meczów (np. gra u siebie vs. na wyjeździe). Pomimo tej zmienności, szybki bieg i sprinty są kluczowymi elementami gry, stanowiąc 22–28% całkowitego dystansu, i wymagają zaangażowania dodatkowych zasobów metabolicznych i fizjologicznych, co ma znaczenie przy planowaniu treningu. Wzorzec wykonywania wysiłku o wysokiej intensywności istotnie wpływa na całkowity koszt fizjologiczny. Z tego powodu rośnie zainteresowanie analizą powtarzanych sprintów. Choć definicje różnią się między badaniami, najczęściej obejmują one wiele szybkich biegów w krótkich przerwach. Literatura wskazuje, że w meczu zawodniczki wykonują od 1 do 25 takich serii, co sugeruje, że zdolność do powtarzania sprintów przy krótkiej regeneracji może nie być kluczowym elementem wymagań gry. Dane oparte na średnich mogą jednak nie oddawać „najtrudniejszych fragmentów meczu”, które mogą stanowić ważniejszy punkt odniesienia. Potrzebne są dalsze badania nad znaczeniem tych wzorców i ich wpływem na przygotowanie fizyczne, w tym analiza sytuacji meczowych o najwyższych wymaganiach czy działań poprzedzających kluczowe momenty gry. Aktywność związana z szybkim biegiem (CV = 33%) i sprintami (CV = 53%) jest z natury bardzo zmienna w kobiecej piłce nożnej. Zmienność ta wynika głównie z czynników wpływających na ogólne profile aktywności, takich jak warunki środowiskowe, pozycja na boisku, poziom rozgrywek, jakość przeciwnika, rodzaj nawierzchni czy taktyka zespołu. Czynniki te wpływają na strukturę techniczno-taktyczną gry oraz jej tempo. Mimo różnic w wymaganiach, sam udział w meczu zakłóca prawidłowe funkcjonowanie fizjologiczne zawodniczek, ponieważ obserwuje się pogorszenie osiągów (np. sprint, ruchy specyficzne dla dyscypliny, siła), wzrost markerów biochemicznych i nasilenie bólu mięśni. Sugeruje to, że nawet dobrze przygotowane zawodniczki doświadczają obciążeń przewyższających te z treningu, a wynikający z nich stres prowadzi do czasowego spadku funkcji fizjologicznych. Może to wynikać z konieczności ciągłego reagowania na zmieniające się wymagania gry albo wskazywać, że obecne praktyki treningowe nie są w pełni dopasowane do powtarzalnych wymagań meczowych. Skupianie się jedynie na obciążeniach lokomocyjnych pomija inne czynności, które wpływają na ogólne wymagania fizyczne. Profil aktywności w kobiecej piłce cechuje duża liczba zmian wzorca lokomocji (ponad 1300). Wynikają one z częstych przyspieszeń, zwolnień i zmian kierunku, które są konieczne, aby reagować na dynamikę gry i wykonywać działania techniczno-taktyczne. Do niedawna trudno było dokładnie mierzyć takie ruchy, lecz zastosowanie systemów MEMS umożliwia ich precyzyjny opis. Niższa zmienność takich parametrów oraz ich zdolność do odzwierciedlania „obciążenia mechanicznego” czyni je cennymi w charakterystyce wymagań gry. Technologia MEMS może też okazać się przydatna w opisie wymagań związanych z działaniami technicznymi, takimi jak kopnięcia, skoki czy wejścia w kontakt, choć w kobiecej piłce dostępnych jest niewiele badań na ten temat. Zrozumienie wpływu zmian wzorca lokomocyjnego oraz obciążeń wynikających z działań technicznych stanowi istotny kierunek przyszłych badań [6].
Kofeina + Teanina od Apollo’s Hegemony – zwiększa zdolności wysiłkowe podczas treningu – KUP TUTAJ
Wpływ cyklu menstruacyjnego na wydajność piłkarek nożnych
W kilku badaniach [1] nie stwierdzono różnic w osiągach piłkarek nożnych pomiędzy poszczególnymi fazami cyklu menstruacyjnego. Wyniki te są spójne z obserwacjami dotyczącymi zawodniczek innych dyscyplin, na przykład wioślarek, u których również nie odnotowano zmian wydolności treningowej w zależności od fazy cyklu. Z drugiej jednak strony istnieją prace wskazujące, że fazy cyklu mogą wpływać na formę sportową zawodniczek na poziomie elitarnym. Część badań wykazała zmiany w wynikach sportowych związane z fazami cyklu menstruacyjnego. W niektórych z nich zauważono negatywny wpływ fazy folikularnej na wzorce ruchowe i ogólne osiągi w porównaniu z innymi fazami. Inni autorzy podkreślali, że wydolność może być obniżona we wczesnej fazie folikularnej, a poprawiać się w fazach późniejszych. Wyniki te są zgodne z analizami wskazującymi na podobne tendencje. Efekty te mogą wynikać z działania estrogenów, które we wczesnej fazie cyklu wykazują działanie neuro-pobudzające i mogą wpływać na zdolności motoryczne zawodniczek. W jednym z badań zaobserwowano wzrost wydolności krążeniowo-oddechowej w fazie lutealnej, choć nie odnotowano istotnych zmian w innych testach, co skłoniło autorów do stwierdzenia, że te różnice prawdopodobnie nie były związane z fizjologicznymi zmianami wynikającymi z cyklu. Inne badanie wykazało natomiast spadek wydolności tlenowej w fazie lutealnej w porównaniu z folikularną. Wyniki te są spójne z obserwacją, że cykl menstruacyjny powoduje objawy fizyczne we wczesnej fazie lutealnej, które mogą pogarszać efektywność treningową. Zjawisko to można wyjaśnić tym, że odpowiedź hormonalna na wysiłek jest zależna od fazy cyklu: w fazie lutealnej wysokie stężenie progesteronu wiąże się ze zwiększonym odczuwaniem wysiłku, co może obniżać osiągi sportowe. Rozbieżności między wynikami badań nie są zaskakujące. Porównywane są różne wskaźniki – sprint, wytrzymałość, siła czy koordynacja – które wymagają odmiennych zasobów fizjologicznych. Na te zdolności wpływają takie elementy jak masa i siła mięśniowa, skład mięśni, unerwienie obwodowe, połączenia nerwowo-mięśniowe, struktura ścięgien i więzadeł, mikrobiom jelitowy, jakość kolagenu oraz funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego. Każdy z tych elementów reaguje na hormony inaczej. Estrogeny na przykład poprawiają funkcjonowanie kości i mięśni, ale jednocześnie zmniejszają wytrzymałość ścięgien i więzadeł, co może tłumaczyć różnice w wynikach obserwowane w różnych fazach cyklu. Dodatkowo, dietetyczne czynniki – jak spożycie produktów sojowych – również mogą wpływać na poziom hormonów i wydolność sportową. Podsumowując, wyniki badań są bardzo zróżnicowane i nie pozwalają na sformułowanie jednoznacznych rekomendacji. W jednych badaniach estrogeny obecne we wczesnej fazie cyklu wiązano ze spadkiem wydolności, w innych z poprawą osiągów. Faza lutealna u jednych zawodniczek wiązała się ze wzrostem zdolności krążeniowo-oddechowych, a u innych z pogorszeniem wytrzymałości. Wpływ hormonów na wyniki sportowe wydaje się więc stosunkowo niewielki u piłkarek nożnych, a większą rolę mogą odgrywać czynniki społeczne, psychologiczne, indywidualne doświadczenia oraz różnice w stylu życia. Dlatego potrzebne są badania łączące zarówno aspekty biologiczne, jak i społeczne. Najczęściej porównuje się fazę wczesnofolikularną z fazą lutealną, ponieważ różnice hormonalne są wtedy największe. Zmiany w poziomie estrogenów i progesteronu w naturalnych cyklach mogą mieć różnorodne skutki fizjologiczne i wpływać na wysiłek fizyczny. Wiele zawodniczek deklaruje, że cykl miesiączkowy wpływa na ich osiągi, a objawy fizyczne i psychiczne – takie jak obniżony nastrój, stres, zwiększone napięcie – mogą dodatkowo pogarszać wyniki. Reakcje psychiczne są częściowo związane ze zmianami poziomu kortyzolu oraz cytokin, które również modulują zdolności wysiłkowe. Rozbieżności w wynikach mogą wynikać także z braku standaryzacji metod oceny faz cyklu. W badaniach systematycznych również odnotowuje się sprzeczne wyniki. Przyczyn takiej niespójności może być wiele: czynniki psychospołeczne, różnice w ekspozycji na testosteron w okresie prenatalnym, a także wpływ odżywiania. Różnice między kobietami w zakresie roli płci społeczno-kulturowej również mogą modulować ich reakcję na zmiany hormonalne. Kobiety funkcjonujące w bardziej „męskich” rolach społecznych często cechują się wyższym poziomem testosteronu, co może wpływać na ich osiągi sportowe. Uważa się także, że poziom testosteronu w życiu płodowym może wpływać na późniejszą wrażliwość na ból, objawy przedmiesiączkowe i zdolności wysiłkowe. Analizy obejmujące różne dyscypliny sportowe wskazują, że różnice w wydolności tlenowej i beztlenowej między fazami cyklu są niewielkie i nie pozwalają na jednoznaczne rekomendacje, głównie ze względu na niską jakość badań oraz brak spójności metodologicznej. Czynniki takie jak wczesna ekspozycja na testosteron, role społeczne czy żywienie mogą częściowo maskować lub modyfikować wpływ hormonów płciowych na wydolność [6-11].
[1] Hamed-Hamed D, González-Muñoz A, Cuevas-Cervera M, Perez-Montilla JJ, Aguilar-Nuñez D, Aguilar-García M, Pruimboom L, Navarro-Ledesma S. Effects of the menstrual cycle on the performance of female football players. A systematic review. Front Physiol. 2024 Apr 8;15:1359953.
[2] Bruinvels, G., Burden, R., Brown, N., Richards, T., and Pedlar, C. (2016). The prevalence and impact of heavy menstrual bleeding (menorrhagia) in elite and non- elite athletes. PLoS One 11 (2), e0149881. Published 2016 Feb 22. doi:10.1371/journal. pone.0149881
[3] Bruinvels, G., Hackney, A. C., and Pedlar, C. R. (2022). Menstrual cycle: the importance of both the phases and the transitions between phases on training and performance. Sports Med. 52 (7), 1457–1460. doi:10.1007/s40279-022-01691-2
[4] Brown, N., Knight, C. J., and Forrest Née Whyte, L. J. (2021). Elite female athletes’ experiences and perceptions of the menstrual cycle on training and sport performance. Scand. J. Med. Sci. Sports 31 (1), 52–69. doi:10.1111/sms.13818
[5] Kishali, N. F., Imamoglu, O., Katkat, D., Atan, T., and Akyol, P. (2006). Effects of menstrual cycle on sports performance. Int J Neurosci 116 (12), 1549–1563. doi:10.1080/ 00207450600675217
[6] Randell RK, Clifford T, Drust B, Moss SL, Unnithan VB, De Ste Croix MBA, Datson N, Martin D, Mayho H, Carter JM, Rollo I. Physiological Characteristics of Female Soccer Players and Health and Performance Considerations: A Narrative Review. Sports Med. 2021 Jul;51(7):1377-1399.
[7] Vila, M. (2017). Influencia del ciclo menstrual en la capacidad anaeróbica en el futbol femenino. Dialnet.
[8] Tounsi, M., Jaafar, H., Aloui, A., and Souissi, N. (2018). Soccer-related performance in eumenorrheic Tunisian high-level soccer players: effects ofmenstrual cycle phase and moment of day. J Sports Med Phys Fitness 58 (4), 497–502. doi:10.23736/S0022-4707.17.06958-4
[9] García-Pinillos, F., Bujalance-Moreno, P., Jérez-Mayorga, D., Velarde-Sotres, Á., Anaya-Moix, V., Pueyo-Villa, S., et al. (2021). Training habits of eumenorrheic active women during the different phases of their menstrual cycle: a descriptive study. Int. J. Environ. Res. Public Health 18 (7), 3662. Published 2021 Apr 1. doi:10. 3390/ijerph18073662
[10] Julian, R., Hecksteden, A., Fullagar, H. H., and Meyer, T. (2017). The effects of menstrual cycle phase on physical performance in female soccer players. PLoS One 12 (3), e0173951. Published 2017 Mar 13. doi:10.1371/journal.pone.0173951
[11] Tsampoukos, A., Peckham, E. A., James, R., and Nevill, M. E. (2010). Effect of menstrual cycle phase on sprinting performance. Eur J Appl Physiol 109 (4), 659–667. doi:10.1007/s00421-010-1384-z








