Kawa – wpływ na choroby układu sercowo-naczyniowego

W okół konsumpcji kawy, tudzież kofeiny, krąży wiele mitów. Jednym z najczęściej poruszanych bywa temat związany z wpływem tejże substancji na powstawanie chorób związanych z układem sercowo-naczyniowym (z ang. CVD). Aby dowiedzieć się, czy rzeczywiście jest to powód do zmartwień należałoby przyjrzeć się badaniom naukowym.

 

Czym jest kofeina

Kofeina to substancja o gorzkim smaku, która występuje naturalnie w ponad 60 roślinach, m.in. w ziarnach kawy, liściach herbaty czy orzechach koli, które wykorzystywane są przy produkcji czarnego napoju gazowanego, o nietuzinkowym smaku. Istniej również syntetyczny rówieśnik kofeiny naturalnej, który wytwarzany jest przez człowieka. Ten rodzaj kofeiny dodawany jest do niektórych leków przeciwbólowych i suplementów diety. Ich zadaniem jest chociażby: podniesienie temperatury ciała, poprawa funkcji kognitywnych. Kofeina syntetyczna dodawana jest również do napoi energetycznych.(1)

Kofeina w każdej formie dostępnej na rynku – klik!

Działanie kofeiny

Kofeina stymuluje centralny układ nerwowy, jednak jej głównym działaniem jest blokowanie receptorów adenozyny, która po przyłączeniu się do swoich receptorów zwiększa odczuwanie bólu, podnosi poziom zmęczenia oraz wywołuje senność. Jako, iż kofeina blokuje wymienione wyżej receptory, to w tym przypadku znosi właśnie te dolegliwości. Wszystko to ma wpływ na poprawę funkcji kognitywnych, takich jak: zapamiętywanie, uczenie się czy koordynacja ruchowa. Jak się okazuje substancja ta ma swoje miejsce jako ergogenik, który może podnieść efektywność naszego treningu, o czym więcej przeczytacie tutaj .(2)


Wpis Mikołaja na temat kofeiny i wpływu na trening

Kofeina jest wchłaniana bardzo szybko przez ludzki organizm, a jej metabolizm ma miejsce w wątrobie za pomocą cytochromu P450, głównie CYP1A2. Czas, w którym osiąga maksymalne stężenie w osoczu, wynosi około 30-45min.(3,4,5,6) Jeżeli do spożycia kofeiny dojdzie konsumpcja posiłku wówczas efekt ten będzie opóźniony. Średni okres półtrwania tej substancji, to koło 2,5 do nawet 4,5h (7). Dlatego powinno unikać się tego typu substancji nawet na 8-10h przed snem. W innym wypadku może wpłynąć to w sposób na jakość snu oraz szeroko pojętą regenerację.(8)

 

Choroby CVD i nie tylko

Przechodząc do meritum. Sama kawa nie składa się tylko i wyłącznie z kofeiny, towarzyszą jej chociażby antyoksydanty czy polifenole, które w bardzo pozytywny sposób działają na organizm człowieka. Łącznie, w kawie znajduje się około 900 takich związków. Jeżeli mowa już o antyoksydantach, to Cornelis i El-Sohemy w 2007r. udowodnili, iż antyoksydanty zawarte
w kawie okazują się pomocne w obniżeniu prawdopodobieństwa zachorowania na chorobę wieńcową serca, a zawarty kwas chlorogenowy pozytywnie wpływa na obniżenie cholesterolu LDL, który potocznie nazywany jest „złym”.(9)

 


Jeżeli chodzi o wpływ na potencjalne wywołane nadciśnienia, to w badaniu, które trwało 2 tyg, gdzie uczestnicy pili codziennie od 3 do 5 kubków kawy dziennie, wykazano, iż u osób młodych z nadciśnieniem nie spowodowało to wzrostu tego parametru, natomiast u starszych już tak. Jednak w dłuższych badaniach ta zależność już nie istniała, a sam poziom ciśnienia był niezmienny między grupami, które owej substancji nie przyjmowały. Wynika to prawdopodobnie z pozytywnego wpływu polifenoli na samo ciśnienie krwi, także jak widać nie trzeba się obawiać i można śmiało i bez konsekwencji konsumować kawę, oczywiście jeżeli te ilości nie będą kolosalne.(12)

 

Jeśli mowa już o polifenolach, to warto zaznaczyć, że kawa jest w śród Europejczyków ich głównym źródłem. Poprzez spożywanie samej kawy Europejczycy uzupełniają w 40 % zapotrzebowania na ten składniki. Same polifenole okazują się równie pomocne przy prewencji powstawania miażdżycy. Właśnie ten składnik odgrywa kluczową rolę przy niwelowaniu gromadzenia się wapnia w tętnicach, a jest to markerem diagnostyki miażdzyc tętnicowych.(12)

 


Kolejną przypadłością, która dotyka ogrom ludzi na świecie jest zawał serca. Jak się okazuje konsumpcja 2, 3 czy nawet
4 kubków kawy dziennie powoduje spadek ryzyka wystąpienia tej przykrości aż o 20 %, czyli bardzo dużo.(13)

 

 

Jako, że substancje zawarte w kawie powodują lepszą tolerancję glukozy, jednocześnie poprawiają jej metabolizm, redukują odpowiedź insuliny oraz działają jako inhibitor IL-6, a jednocześnie poprawiają wrażliwość insulinową, można wywnioskować, iż okaże się ona pomocna przy niwelowaniu prawdopodobieństwa wystąpienia chociażby cukrzycy.(9)

 

Jak dowodzi większa ilość badań umiarkowane spożycie tego płynu zmniejsza ryzyko zachorowania na Alzhaimera czy Parkinsona, co wykazali chociażby w 2006r. Zhang i wsp.(9)

 

 

Wysokiej jakości Alpha GPC 


Równie dobrze działa przy zmniejszaniu ryzyka występowania raka wątroby, tym bardziej u osób, u których wystąpiło zarażenie wirusem wątroby typu C. W tym przypadku, osoby pijące 2 kubki kawy dziennie miały o 48 % mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia choroby.(10)

 

 

Wnioski

Jak widać konsumpcja czarnego wywaru, który zawiera wspomnianą wielokrotnie substancję niesie za sobą ogrom dobrodziejstw. Potencjalne negatywne skutki, takie jak wzrost ciśnienia, to tylko mity, które niestety są bezpodstawnie powtarzane, co potwierdzają badania. Nie ma zatem powodu do obaw. Sama konsumpcja od 1 do 5 kubków kawy dziennie nie wpływa negatywnie na zwiększone ryzyko występowania chorób CVD, co więcej zmniejsza ona prawdopodobieństwo wystąpienia tychże chorób nawet o 20 %. Ta sama dawka może pomóc przy prewencji w wielu jednostkach chorobowych, takimi jak chociażby choroba wieńcowa, zawał, cukrzyca czy Alzhaimer, dodatkowo wpłynie pozytywnie na funkcje kognitywne, a przy odpowiednich dawkach nawet na trening.(11) Samo spożycie kawy można zatem traktować jako prozdrowotne. Można by się również pokusić o stwierdzenie, iż konsumpcja kawy winna być wręcz dla każdego codziennością, wynika to z wielu działań prozdrowotnych, na które ma wpływ.(12)

Publikacje:
1.https://medlineplus.gov/caffeine.html
2.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12460875
3.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11871386
4.Miners JO, McKinnon RA. CYP1A. In: Levy RH, Thummel KE, Trager WF, Hansten PD, Eichelbaum ME, editors.
Metabolic Drug Interactions. New York, NY, USA: Lippincott Williams & Wilkins; 2000. pp. 61–73.
5.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10073894
6.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10049999
7.Arnaud MJ. Metabolism of caffeine. In: Garatini S, editor.
Caffeine, Coffee and Health. New York, NY, USA: Raven Press; 1993. pp. 43–95.
8.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24235903
9.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21432699
10.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16507475
11.https://www.ahajournals.org/doi/abs/10.1161/circulationaha.113.005925
12.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29276945
13.https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3526718/

Wojtek Kuligowski - parę słów o autorze:

Student dietetyki ze zdrowym podejściem do tematu odżywiania. Interesuję się głównie tematem odżywiania w kontekście różnych dyscyplin sportowych. Oprócz tego nie wyobrażam sobie życia bez trenowania na siłowni, jest to czas, w którym mogę zapomnieć o wszystkim. Zobacz pozostałe posty tego autora

12 komentarzy: “Kawa – wpływ na choroby układu sercowo-naczyniowego

  1. No i teraz mam potwierdzenie pozytywów spożywania przeze mnie kawki 3 razy dziennie :)! Jak znowu koleżanki z pracy będą mówić, że piję za dużo kawy i będę miała nadciśnienie, to im to pokażę..!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *