Opalanie – czy może mieć korzyści? - Testosterone Wiedza

Kategorie

Najczęściej czytane

Opalanie – czy może mieć korzyści?

Słońce i jego promieniowanie zawsze były „motorem napędowym” dla świata i żywych organizmów. Kiedyś, ludzie znajdowali się o wiele dłużej na słońcu, niż w dniach dzisiejszych. Nasz stopień narażenia na światło słoneczne jest łatwo modyfikowany przez czynniki behawioralne i społeczne, takie jak używanie odzieży i siedzenie w biurze. Podobne zachowanie ma wpływ na ewolucję i dlatego słońce już nie jest tak dobrze odbierane przez nasz organizm. Pod wpływem rozwoju cywilizacji i zmian epigenetycznych musimy balansować pomiędzy benefitami zdrowotnymi, takimi jak produkcja witaminy D, atrakcyjny wygłąd oraz wiele innych, a ryzykiem powstawania chorób (np., czerniak oraz inne stany patologiczne skóry). Wynika to ze zwiększonych potrzeb organizmu oraz mniejszej tolerancji światła. W poniższym artykule zostaną opisane aspekty zdrowotne światła słonecznego, które mogą się przydać podczas codziennej rutyny ochrony przed słońcem i korzystania z niego. I nie będzie tu nic o wpływie promieniowania słonecznego na poziom witaminy D3 i jej korzyściach zdrowotnych.

 

Rekomendacje i ciekawostki

Każda osoba jest wyjątkowa, jeśli chodzi o to, jak ciemna będzie jej skóra na słońcu. Niektórzy ludzie będą się palić niemal natychmiast, a niektórzy wcale. Wynika to głównie z melaniny, pigmentu odpowiedzialnego za opalanie, który znajduje się we włosach, skórze, a nawet w oczach.

Osoby o jaśniejszej skórze mają mniej melaniny i mogą poparzyć lub zaczerwienić się na słońcu. Osoby o ciemniejszej karnacji mają więcej melaniny i ciemnieją podczas opalania. Jednak osoby o ciemniejszej karnacji nadal są narażone na oparzenia słoneczne i raka skóry.

Melanina jest naturalnie wytwarzana przez organizm, aby chronić głębokie warstwy skóry przed uszkodzeniem. Pamiętaj, że nawet jeśli się nie poparzysz, słońce nadal uszkadza Twoją skórę.

Każdy ma punkt odcięcia melaniny, który zwykle wynosi od 2 do 3 godzin. Po upływie tego czasu Twoja skóra nie stanie się już ciemniejsza danego dnia. Jeśli opalisz się po tym punkcie, narażasz swoją skórę na niebezpieczeństwo.

W kontekście ewolucji człowieka zmienność pigmentacji jest uważana za doskonały kompromis między pozytywnym i szkodliwym działaniem światła słonecznego. Główne teorie dotyczące zmienności pigmentacji i promieniowania UV zakładają, że ciemna skóra chroni przed oparzeniami słonecznymi i prawdopodobnie niedoborem kwasu foliowego, podczas gdy jasna skóra umożliwia wystarczającą fotosyntezę witaminy D i inne możliwe efekty światła słonecznego w obszarach o niskim promieniowaniu UV.

Ludzki naskórek przystosowuje się do przewlekłej ekspozycji na promieniowanie UV poprzez zwiększenie ilości barwnika melaniny, przerost naskórka i pogrubienie warstwy rogowej. Silniejsza pigmentacja prowadzi do zwiększonej absorpcji UVA (UVA to najdłuższa fala, przenikająca najgłębiej i powodująca, że zdecydowana większość (ponad 95%) promieniowania UV przedostaje się przez ziemską atmosferę. Jest to forma promieniowania, która powoduje starzenie się skóry, podobnie jak plamy i zmarszczki, ponieważ dociera tak głęboko w warstwy skóry (do warstwy skóry właściwej). Promienie UVA mogą natychmiast opalić skórę i wydają się być związane z rakiem) i UVB (UVB jest głównym sprawcą oparzeń słonecznych. Jest w większości pochłaniany przez warstwę ozonową, ale nadal przenika (ogółem przenika około 5%). Niszczy naskórek skóry już po 15 minutach ekspozycji na słońce. Istnieje silny związek między promieniami UVB a rakiem skóry. Promienie UVB z czasem wpływają na starzenie skóry, natomiast pogrubienie naskórka głównie zwiększa absorpcję UVB. Pigmentacja wywołana promieniowaniem UVB (opóźniona) zapewnia ochronę, która wynosi od 2 do 3 współczynnika ochrony przeciwsłonecznej.

Regularna ekspozycja na subrumieniowe dawki promieniowanie słoneczne może zmniejszać wrażliwość na promieniowanie ultrafioletowe na rumień średnio o 75% już po 3 tygodniach opalania [12].

Niektórzy dermatolodzy uważają, że dopóki nie masz komplikacji związanych ze zwykłą ekspozycją na słońce, możesz opalać się bez ochrony przeciwsłonecznej do 20 minut każdego dnia. Aby zmniejszyć ryzyko oparzeń słonecznych, najlepiej trzymać się od 5 do 10 minut.

Będzie się to różnić w zależności od tego, jak blisko równika mieszkamy, reakcji skóry na słońce i jakości powietrza. Zła jakość powietrza może blokować część światła UV. Niektóre badania sugerują, że wystawienie dużej ilości słońca na raz jest bardziej szkodliwe niż powolne wystawianie się na nie w miarę upływu czasu.

Niektórzy dermatolodzy uważają, że dopóki nie mamy komplikacji związanych ze zwykłą ekspozycją na słońce, możemy opalać się bez ochrony przeciwsłonecznej do 20 minut każdego dnia. Aby zmniejszyć ryzyko oparzeń słonecznych, najlepiej opalać się od 5 do 10 minut.

Będzie się to różnić w zależności od tego, jak blisko równika mieszkamy, zwykłej reakcji skóry na słońce i jakości powietrza. Zła jakość powietrza może blokować część światła UV. Niektóre badania sugerują, że wystawienie dużej ilości słońca na raz jest bardziej szkodliwe niż powolne wystawianie się na nie w miarę upływu czasu.

Zawsze powinniśmy stosować krem przeciwsłoneczny z ochroną UV o szerokim spektrum, co najmniej 30 SPF. Najlepiej nie używać olejku do opalania, który nie zawiera ochrony przeciwsłonecznej. Ważne jest, aby nałożyć krem ​​przeciwsłoneczny w ciągu 20 minut od przebywania na zewnątrz. SPF 30 jest wystarczająco silny, aby blokować promienie UVA i UVB, ale nie tak silny, że może zablokować efekt opalania.

 

Suplementacja astaksantyną

Astaksantyna to czerwony pigment należący do grupy substancji chemicznych zwanych karotenoidami. Występuje w niektórych algach i powoduje różowo-czerwony kolor u łososia. Astaksantyna jest silnym przeciwutleniaczem. Nadmierna ekspozycja niezabezpieczonej skóry na działanie promieni słonecznych powoduje oparzenia słoneczne, a także może prowadzić do fotoindukowanego utleniania, stanów zapalnych, immunosupresji, starzenia, a nawet kancerogenezy komórek skóry.

Uważa się, że astaksantyna chroni skórę i jaja łososia przed fotooksydacją w świetle UV [3]. Suplementacja astaksantyny pomogła chronić fotoreceptory siatkówkowe w oczach szczurów narażonych na ostre uszkodzenie promieniami UV [5]. Jeśli chodzi o degradację skóry wywołaną promieniowaniem UV, podawanie astaksantyny zapobiegało fotostarzeniu wywołanemu promieniowaniem UV i progresji ran oparzeniowych [4].

W 2018 roku przeprowadzono intersujące badanie w Japonii [6]. Grupy eksperymentalna suplementowała kapsułkę zawierającą 4 mg astaksantyny, a w grupie kontrolnej podawano placebo. Po 9 tygodniach suplementacji grupa astaksantyny wykazała zwiększoną minimalną dawkę rumienia w porównaniu z placebo (skóra lepiej reagowała na światło). Ponadto grupa astaksantyny miała zmniejszoną utratę nawilżenia skóry w napromieniowanym obszarze w porównaniu z grupą placebo. Subiektywne warunki skóry w celu „poprawy szorstkości skóry” i „tekstury” (subiektywna ocena) w obszarach nienapromieniowanych zostały znacznie poprawione przez astaksantynę. Astaksantyna wydaje się chronić przed degradacją skóry wywołaną promieniowaniem UV i pomaga zachować zdrową skórę u zdrowych osób.

Te odkrycia sugerują, że astaksantyna ma doskonały potencjał jako doustny środek chroniący przed słońcem.

Stosowanie suplementacji jako części ogólnej rutyny ochrony przeciwsłonecznej może wydawać się dziwne ale ma to sens. Dając organizmowi silne przeciwutleniacze, możemy pomóc swojej skórze poradzić sobie z następstwami uszkodzeń słonecznych, których nie może zapewnić krem protekcyjny. Pamiętaj więc, aby nałożyć krem ​​z filtrem przeciwsłonecznym i przyjmować astaksantynę, a skóra dłużej pozostanie promienna. W okresie opalania odpowiednią dawką będzie 4 mg astaksantyny na dobę.

Astaksantyna od NOW – 4 mg. na kapsułke

 

Kwas foliowy (B9)

Promieniowanie ultrafioletiowe może degradować kwas foliowy w badaniach in vitro, co zostało potwierdzone w kilku eksperymentach na ludziach. W konsekwencji fotodegradacja kwasu foliowego może prowadzić do niedoboru kwasu foliowego. W okresie słonecznym ważne jest zadbanie o brak niedoborów. Gdy dojdzie do suplementacji, warto zainwestować w aktywną formę – 5- metylotetrahydrofolian (5-MTHF).

 

Benefity słońca

 

Melatonina

My, ludzie jako stworzenia funkcjonujące w dniu, jesteśmy zaprogramowani, by przebywać na zewnątrz, gdy świeci słońce, i w nocy spać. To dlatego melatonina jest wytwarzana w ciemnych godzinach i przestaje produkować się po ekspozycji na światło dzienne. Ten hormon szyszynki jest kluczowym czynnikiem wyznaczającym tempo wielu rytmów dobowych organizmu. Odgrywa również ważną rolę w zwalczaniu infekcji, stanów zapalnych, raka i autoodporności zgodnie z przeglądem opublikowanym w numerze Current Opinion in Investigational Drugs z maja 2006 roku [1]. Również melatonina hamuje uszkodzenia skóry wywołane promieniowaniem UV, jak wynika z badań opublikowanych w lipcowym wydaniu Endocrine [2].

Kiedy ludzie są wystawiani rano na światło słoneczne lub bardzo jasne sztuczne światło, ich nocna produkcja melatoniny następuje wcześniej i łatwiej zasypiają oni w nocy. Produkcja melatoniny również wykazuje sezonowe wahania w zależności od dostępności światła, przy czym hormon wytwarzany jest dłużej zimą niż latem. Zaawansowana faza rytmu melatoniny wywołana ekspozycją na jasne poranne światło jest skuteczna w walce z bezsennością, zespołem napięcia przedmiesiączkowego i sezonowym zaburzeniem afektywnym.

Taki zabieg jak wystawienie skóry na światło jest świetnym narzędziem na poprawę rytmów dobowych. W przypadku osób wykonujących prace, w których ekspozycja na światło słoneczne jest ograniczona, pomocne może być oświetlenie o pełnym spektrum. Okulary przeciwsłoneczne mogą dodatkowo ograniczać dostęp oczu do pełnego światła słonecznego, zmieniając w ten sposób rytm melatoniny. Pozbywanie się cieni w świetle dziennym, nawet na 10–15 minut, może przynieść znaczne korzyści zdrowotne.

1 mg melatoniny w kapsułce

Serotonina

Na prekursor melatoniny – serotoninę, wpływa również ekspozycja na światło dzienne. Zwykle wytwarzana w ciągu dnia serotonina jest przekształcana w melatoninę tylko w ciemności. Podczas gdy wysoki poziom melatoniny odpowiada długim nocom i krótkim dniom, wysoki poziom serotoniny w obecności melatoniny odzwierciedla krótkie noce i długie dni (tj. dłuższą ekspozycję na promieniowanie UV). Umiarkowanie wysoki poziom serotoniny skutkuje bardziej pozytywnymi nastrojami i spokojnym, ale skupionym umysłem. Rzeczywiście, sezonowe zaburzenie afektywne powiązano z niskim poziomem serotoniny w ciągu dnia, jak również z opóźnieniem fazy w nocnej produkcji melatoniny.

5-HTP od Apollo’s Hegemony zwięszka poziom serotoniny, gdy słońca nie ma

Tlenek azotu

W kilku ostatnich badaniach oceniano wpływ ekspozycji na promieniowanie UV na ciśnienie krwi i wykazano potencjalny efekt ochronny [13]. Efekt ten nie jest zależny od jej wpływu na poziom witaminy D, ale od uwalniania tlenku azotu z zapasów skóry pod wpływem ekspozycji słonecznej, co w konsekwencji wyjaśnia rozszerzenie naczyń krwionośnych (wazodilacja). Skutkiem tego jest zwiększone stężenie związków nitrozowych w osoczu, silnie skorelowanych z tłumieniem nietolerancji glukozy i insulinooporności. Zwiększony przepływ krwi, spowodowany ekspozycją na światło niesie za sobą szereg pozytywnych efektów na ogólnie pojęty stan zdrowia i regenerację po ciężkich treningach.

Endorfiny

Od wielu lat wiadomo, że beta-endorfina, neurohormon działający jako środek przeciwbólowy, uwalniana jest do organizmu człowieka w wyniku ćwiczeń, wywołując dobre samopoczucie. Podobnym działaniem również cechuje się słońce. Niedawne badanie wykazało, że ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe znacząco podniosło poziom krążących b-endorfin w osoczu w mysim modelu ekspozycji na UV, co prowadzi do sugestii, że ekspozycja na słońce jest uzależniająca [9].  Uwalnianie b-endorfin przez ekspozycję na słońce może być naturalnym mechanizmem nagrody zachęcający do ponownego „spożywania” słońca.

 

Ryzyka

 

Melanoma – czerniak

Czerniak jest najbardziej śmiertelną postacią raka skóry, odpowiadającą za ponad 70% zgonów z powodu raka skóry w Stanach Zjednoczonych [7]. Podczas gdy intensywna ekspozycja na słońce i oparzenia słoneczne przed 18 rokiem życia są znanymi czynnikami ryzyka, ekspozycja na słońce w wieku dorosłym również wpływa na rozwój czerniaka [8]. Wiele organizacji zdrowotnych zalecają unikanie słońca podczas szczytu występowania promieniowania ultrafioletowego (UV) i stosowanie odzieży przeciwsłonecznej. Szczególną uwagę na ochronę przed słońcem powinni zwrócić osoby pracujące na świeżym powietrzu – w tym przypadku stosowanie filtrów jest obowiązkowe.

 

 

Zródla

  1. Carrillo-Vico A, Reiter RJ, Lardone PJ, Herrera JL, Fernández-Montesinos R, Guerrero JM, Pozo D. The modulatory role of melatonin on immune responsiveness. Curr Opin Investig Drugs. 2006 May;7(5):423-31.
  2. Carrillo-Vico A, Guerrero JM, Lardone PJ, Reiter RJ. A review of the multiple actions of melatonin on the immune system. Endocrine. 2005 Jul;27(2):189-200.
  3. Meyers, S.P. (1993) The biological role ofastaxanthin in salmonids and other aquatic species. First International Symposium on Nat. Colors for Foods, Nutraceuticals, Beverages and Confectionary, Amherst, USA
  4. Fang Q., Guo S., Zhou H., Han R., Wu P., Han C. Astaxanthin protects against early burn-wound progression in rats by attenuating oxidative stress-induced inflammation and mitochondria-related apoptosis. Sci. Rep. 2017;7:41440. doi: 10.1038/srep41440.
  5. Tso, M.O.M. and Lam, T-T. (1996) Method of Retarding and Ameliorating Central Nervous System and Eye Damage. U.S. Patent #5527533
  6. Ito N, Seki S, Ueda F. The Protective Role of Astaxanthin for UV-Induced Skin Deterioration in Healthy People-A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Trial. Nutrients. 2018;10(7):817. Published 2018 Jun 25. doi:10.3390/nu10070817
  7. http://www. cancer.org/Research/CancerFactsFigures/CancerFactsFigures/cancer-facts- figures-2008
  8. Centers for Disease Control: Guidelines for school programs to prevent skin cancer MMWR 2002. 2009, 51(No. RR-4):1-16
  9. Fell GL, Robinson KC, Mao J, WoolfCJ, Fisher DE. Skin Beta-Endorphin Mediates Addiction UV Light. Cell 2014; 157:1527-34; PMID:24949966
  10. Jablonski NH, Chaplin G. Human skin adaptation as an adaptation to UV radiation. Proc Natl Acad Sci USA. 2010 May 11;107 Suppl 2:8962-68.
  11. Jablonski NG, Chaplin G. Human skin pigmentation, migration and disease susceptibility. Philos Trans R Soc Lond B Biol Sci. 2012 Mar 19;367(1590):785-92
  12. De Winter S, Vink AA, Roza L, Pavel S. Solar-simulated skin adaptation and its effect on subsequent UV-induced epidermal DNA damage. J Invest Dermatol. 2001 Sep;117(3):678-82

 

Nazywam się Artur i jestem pasjonatem aktywności fizycznej i rozwoju osobistego. Jestem doktorantem AWF i głęboko interesuje się przygotowaniem motorycznym, biochakingiem oraz zagadnieniami z zakresu "sport science". Istotnym dla mnie jest łączenie teorii z praktyką i przedstawienie, na pierwszy rzut oka, złożonych rzeczy w prostym języku.

  • Iwa Przyrodniczka
    12 kwietnia 2022 o 20:58

    Czerniak to bzdura, dowód, im bliżej równika, tym mniej czerniaków, czyli promieniowanie UV chroni przed czerniakiem, wyjaśnia to zjawisko hormezy radiacyjnej, uszkodzenia DNA stymulują mechanizmy naprawcze, które naprawiają uszkodzenia i popromienne i chemiczne i inne. To ochrona słoneczna powoduje nowotwory, nie tylko skóry, ale i piersi, prostaty, szyjki macicy, jąder, trzustki, jelita grubego itd. Witamina D działa przeciwnowotworowo. Sami robimy filtr zwany melaniną, dlatego skóra ciemnieje, za 20 minut nikt się nie opali, trzeba co najmniej godziny w czerwcu, od kwietnia do sierpnia 1,5, w marcu i wrześniu więcej. Żeby wytworzyć witaminę D, trzeba 30 minut wystawiać ręce, nogi i tułów na słońce w godzinach 10-16 od kwietnia do sierpnia i 10.30-13.30 w marcu i wrześniu. Ps. człowiek jest do słońca doskonale przystosowany tak jak na początku swego powstania, genetycznie niczym nie różnimy się od naszych przodków, którzy całe dnie spędzali na słońcu. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Odpowiedz
    • Artur Terbalyan
      13 kwietnia 2022 o 21:07

      Dziękuje za ciekawe stanowisko. Myśli Pani w dobrym kierunku, tylko raczej trochę już sie różnimy od naszych przodków. Świadczyć może o tym coraz większa iłość występowania alegrii na słońce i innych negatywnych mutacji genetycznych. Coraz mniej znajdujemy się na dworze, a istnieje bardzo fajna zasada genetyczna: if you don’t use it – you lose it. Dlatego pewnie dużó osób mają niskie poziomy witaminy D w letnim okresie, bo nie potarfią jej syntezować. Pozdrawiam, AT.

      Odpowiedz

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*