Wpływ antykoncepcji hormonalnej na zdolności wysiłkowe i rozwój sylwetki - Testosterone Wiedza

Kategorie

Najczęściej czytane

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na zdolności wysiłkowe i rozwój sylwetki

W dzisiejszych czasach, antykoncepcja hormonalna jest niezwykle popularną terapią, zmniejszającą prawdopodobieństwo prokreacji. Jak sama nazwa wskazuje, jest to bezpośrednia ingerencja w gospodarkę hormonalną organizmu, zaś fluktuacje hormonalne wynikające z występowania cyklu menstruacyjnego, wpływają na zdolności wysiłkowe. Oznacza to, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej może mieć mniejszy lub większy wpływ na wydajność treningową czy możliwość budowania masy mięśniowej. Wielkość wpływu jest jednak zależna od rodzaju stosowanej antykoncepcji, jako że na rynku możemy znaleźć kilka generacji leków. Każda z nich ma swoje plusy i minusy, jednakże na bazie dostępnej literatury i mechanizmów działania, można wybrać ten najkorzystniejszy z perspektywy kobiet aktywnych fizycznie.

 

ROLA CYKLU MENSTRUACYJNEGO

Cykl menstruacyjny to szereg zmian i fluktuacji hormonalnych w kobiecym organizmie, mających przygotować organizm do zapłodnienia. Okres ten występuje od momenty wejścia w okres dojrzewania do momentu wystąpienia menopauzy, zakładając, że organizm nie doznaje żadnych patologii związanych ze specyficznymi chorobami. Zdrowy, kobiecy organizm podlega pełnemu cyklowi menstruacyjnemu trwającemu w uśrednieniu 28 dni. To właśnie w tym czasie występuje fluktuacja poszczególnych hormonów o pewnej powtarzającej się charakterystyce. Zmiany w poszczególnej dominacji hormonów warunkują reakcje fizjologiczne, które bezpośrednio wpływają na samopoczucie czy zdolności wysiłkowe.

 

PRAWIDŁOWY CYKL MENSTRUACYJNY

Prawidłowy cykl menstruacyjny trwa w uśrednieniu 28 dni, jednakże można zauważyć poszczególne różnice osobnicze. Za prawidłowy cykl menstruacyjny uważa się okres od 24 do 32 dni.

 

FAZA FOLIKULARNA

Jako pierwszy dzień cyklu menstruacyjnego uznaje się wystąpienie menstruacji czyli krwawienia. Krwawienie to pojawia się ze względu na wydalenie wyściółki macicy, która zostaje zagęszczona w przygotowaniu do implantacji komórki jajowej w poprzednim cyklu. Zwykle okres menstruacji trwa od 3 do 5 dni, jednakże pomiędzy poszczególnymi kobietami długość ta może się skrajnie różnić. Początek menstruacji to początek fazy folikularnej.

Faza folikularna trwa około 14 dni, czyli mniej więcej połowę pełnego cyklu menstruacyjnego. Samą fazę folikularną można podzielić na wczesną i późną. Podczas tej fazy, pęcherzyk zawierający jajeczko, rozwija się dzięki działaniu hormonu folikulotropowego (FSH). Technicznie rzecz biorąc, rozwija się wiele pęcherzyków, ale tylko jeden, dominujący pęcherzyk, uwolni komórkę jajową podczas owulacji. Hormonalnie progesteron pozostaje na bardzo niskim poziomie w fazie folikularnej. Estrogen zaczyna z niskiego poziomu, wykazując stopniowy wzrost prowadzący do dużego wzrostu w ostatnich dniach cyklu. Ten wzrost (wraz ze wzrostem poziomu FSH) powoduje pęknięcie dominującego pęcherzyka, uwalniając komórkę jajową z jajników, która następnie wszczepia się w wyściółkę macicy (zagęszczoną w celu dostarczenia składników odżywczych w przypadku ciąży). W następstwie gwałtownego wzrostu przed owulacją poziom estrogenu znacząca się zmniejsza.

 

Kreatyna od Testosterone.pl z dodatkiem biotyny i koenzymu Q10 skierowana dla kobiet

 

OWULACJA

Uwolnienie komórki jajowej w dniu 14 (połowa cyklu) nazywa się owulacją i oznacza to zarówno środek cyklu menstruacyjnego, jak i koniec fazy folikularnej. Jest to moment, w którym gwałtownie rośnie poziom testosteronu, który przez większość cyklu menstruacyjnego pozostaje na stosunkowo niskim poziomie. Przypuszczalnie ma to na celu zwiększenie aktywności seksualnej, gdy kobieta jest najbardziej płodna.

 

WCZESNA FAZA LUTEALNA

Po wystąpieniu owulacji kobieta wchodzi w fazę lutealną, którą można ponownie podzielić na fazę wczesną, środkową i późną, jednakże dla ułatwienia można ją również podzielić jedynie na wczesną i późną. Stąd wczesna faza lutealna trwa od 15-21 dnia cyklu. We wczesnej fazie lutealnej pęcherzyk, który uwolnił komórkę jajową, rozwija się w strukturę zwaną ciałkiem żółtym, która wytwarza hormon progesteron. W pierwszej połowie fazy lutealnej zarówno progesteron, jak i estrogen stopniowo wzrastają, osiągając szczyt w połowie cyklu. W tym czasie poziom progesteronu jest wyższy niż estrogenu, który osiąga tylko około połowę poziomu obserwowanego podczas szczytowej fazy folikularnej.

W tym czasie temperatura ciała nieznacznie wzrasta. Podstawowa temperatura ciała jest od dawna wykorzystywana jako wskaźnik wystąpienia owulacji, ale także wskazuje, kiedy zakończyła się faza folikularna, a rozpoczęła się faza lutealna. Wraz z tym wzrostem temperatury ciała jest niewielki wzrost tempa przemiany materii.

 

PÓŹNA FAZA LUTEALNA

W późnej fazie lutealnej poziom progesteronu i estrogenu ponownie zaczyna spadać i wtedy zwykle występuje zespół napięcia przedmiesiączkowego. Zespół napięcia przedmiesiączkowego może objawiać się ogromną liczbą objawów, w tym skurczami (kiedy organizm kobiety przygotowuje się do zrzucenia wyściółki macicy), wahaniami nastroju, niską energią, depresją, tkliwością piersi i innymi (nazywa się to bolesnym miesiączkowaniem). W skrajnych przypadkach kobieta może doświadczyć przedmiesiączkowego zaburzenia dysforycznego (PMDD), które może objawiać się wyniszczającym bólem spowodowanym skurczami, depresją, lękiem lub myślami samobójczymi.

 

Inozytol od Testosterone.pl – wsparcie dla kobiet z PCOS

Więcej o inozytolu przeczytasz – TUTAJ

 

WPŁYW FLUKTUACJI HORMONALNYCH NA ZDOLNOŚCI WYSIŁKOWE

Każdy z hormonów posiada szeroką aktywność fizjologiczną, która w sposób wielokierunkowy wpływa na wydajność treningową oraz przemiany energetyczne organizmu. Faza folikularna, jak zostało wspomniane wyżej, cechuje się dominacją estrogenu, ze względu na jego powolne wzrastanie przy jednocześnie niskim poziomie progesteronu. Jest to więc okres korzystny z punktu widzenia treningu czy rozwoju sylwetkowego i odnosi się to do specyficznego działania estradiolu.

Estrogen działa w sposób naprawczy w odniesieniu do tkanki mięśniowej. Wpływa on na hamowanie czynników nasilających uszkodzenia mięśniowe oraz stabilizuje błonę komórkową. Działanie to jest szczególnie widoczne w opracowaniach naukowych porównujących kobiety bo menopauzie, które stosują terapię zastępczą oraz bez użycia farmakologii. Kobiety przyjmujące syntetyczny estrogen cechują się większą siłą mięśniową, oraz mniejszymi markerami uszkodzeń mięśniowych po jednostce treningowej.

Dodatkowo, estrogen posiada w pewnym sensie funkcję antykataboliczną. Zmniejsza on rozpad białek mięśniowych oraz sprzyja nasileniu wrażliwości na stymulację anaboliczną. Jest to między innymi wypadkową interakcji estrogenu w odniesieniu do komórek satelitarnych będących jednojądrzastymi komórkami dostarczającymi specyficznych dla mięśni białek potrzebnych do wzrostu i regeneracji. Na dzień dzisiejszy, dowody naukowe sugerują, że różnice w regeneracji włókien mięśniowych i komórek satelitarnych zależne od płci można bezpośrednio przypisać estrogenowi. Oznacza to, że w trakcie fazy folikularnej cyklu menstruacyjnego, kobieta będzie posiadać największy potencjał wysiłkowy oraz stosunkowo dobre samopoczucie.

Faza lutealna, jest mniej korzystna hormonalnie z punktu widzenia aktywności fizycznej. Estrogen nie jest już dominujących hormonem, a główne skrzypce odgrywa progesteron. Zmiany determinuje gorsze wykorzystanie węglowodanów jako źródła energetycznego, a więc wszelkie wysiłki o charakterze glikolitycznym ulegają deoptymalizacji. Faza lutealna jest z punktu widzenia samopoczucia oraz zdolności wysiłkowych rozpatrywana jako ta negatywna część całego cyklu menstruacyjnego. W szczególności późna faza lutealna to moment, w którym występuje niezwykle często zespół napięcia miesiączkowego lub dysforyczne zaburzenia psychologiczne przypominające silne epizody depresyjne. W fazie lutealnej zdolność do budowy masy mięśniowej będzie ograniczona jak również mogą występować spadki zdolności siłowych i generowania mocy mięśniowej. Okres ten jest momentem, w którym zasadne staje się ograniczanie obciążeń treningowych ze względu na i tak ograniczony potencjał wysiłkowy.

 

 

ANTYKONCEPCJA HORMONALNA

Antykoncepcja hormonalna jest tematyką niezwykle złożoną i z pewnością nie można o niej mówić w sposób zero-jedynkowy. Istnieje szereg rodzajów, typów i kombinacji antykoncepcji hormonalnej. Tekst ten dotyczy jedynie antykoncepcji hormonalnej, związanej z przyjmowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Trzeba również wziąć pod uwagę, że nowe rodzaje antykoncepcji hormonalnej są stale opracowywane i różnią się zawartością hormonów i ich ilością, co ma znaczenie z punktu widzenia działania na kobiece hormony. Część informacji jest więc pewnego rodzaju spekulacją związaną ze zbyt małą ilością empirycznych danych naukowych na sportowcach.

 

Kolagen rybi od Apollo’s Hegemony – poprawa wyglądu skóry, zdrowie stawów oraz działanie neuroprotekcyjne

 

TYPY ANTYKONCEPCJI HORMONALNEJ

Od samego wprowadzenia pigułek antykoncepcyjnych na rynek, opierały się one na syntetycznych wersjach kobiecych hormonów – estrogenu i progesteronu. Możemy podzielić rodzaj antykoncepcji na formę kombinacji obu z nich lub samą progestynę. Połączone formy antykoncepcji zawierają zarówno syntetyczny estrogen, jak i progesteron, podczas gdy tylko progestyna, jak sama nazwa wskazuje, zawiera tylko progestagen. W szczególnych sytuacjach, gdy kobiety nie tolerują syntetycznych estrogenów, stosuje się wyłącznie progestagenowe formy antykoncepcji hormonalnej.

Głównym syntetycznym estrogenem występującym w pigułkach jest etynyloestradiol. Najwcześniejsze formy pigułki zawierały 150 mikrogramów, podczas gdy nowsze formy zwykle zawierają od 15 do 30 mikrogramów. Zmniejsza to potencjalne negatywne skutki EE bez znaczącego zmniejszania jego efektywności zapobiegania ciąży. Warto jednak nadmienić, że większość powikłań związanych ze stosowaniem antykoncepcji tworzą progestyny, syntetyczne formy progesteronu. Istnieje co najmniej 8 różnych progestyn, podzielonych na cztery różne klasy lub pokolenia w zależności od czasu ich powstania i budowy chemicznej. Co ważniejsze, różne generacje progestyn zachowują się inaczej w ciele kobiety. Nawet w obrębie tej samej generacji progestyn często występują subtelne różnice w działaniu.

Chociaż zarówno syntetyczny estrogen, jak i progestyny ​​działają podobnie do estrogenu i progesteronu wytwarzanego w ciele kobiety, nie są z nimi identyczne. Zarówno w przypadku etynyloestradiolu, jak i progestyn dostarczane są większe ilości hormonu niż normalnie wytwarza organizm kobiety. Syntetyczny estrogen jest również pod wieloma względami znacznie silniejszy niż naturalny estrogen kobiety, a sposób jego przyjmowania (doustnie w porównaniu z innymi metodami) może zmienić jego działanie. Progestyny ​​są jeszcze bardziej skomplikowane i różnią się tym, jak dobrze lub słabo wiążą się, i jaki sygnał wysyłają, z receptorem progesteronu, androgenu czy kortyzolu, a to ma ogromny wpływ na ich działanie ustrojowe.

Progestyny ​​są pogrupowane według generacji na podstawie czasu ich powstania i struktury. Ogólnie rzecz biorąc, wcześniejsze generacje progestyn miały tendencję do wywoływania większej liczby skutków ubocznych, a rozwój nowszych progestyn był napędzany chęcią poprawy kontroli cyklu miesiączkowego przy jednoczesnym zmniejszeniu tych negatywnych skutków.

 

GENERACJE PROGESTYN

Istnieją cztery generacje progestyn, gdzie każda z nich cechuje się różnicami, które można zauważyć nawet w perspektywie jednej generacji. To właśnie dlatego ta tematyka jest tak niezwykle szeroka.

Pierwsze trzy generacje progestyn pochodziły z testosteronu, ze względu na podobieństwo w budowie chemicznej. Jego działanie różni się jednak od progesteronu produkowanego naturalnie przez kobiecy organizm. Sam progesteron posiada funkcję wiązania się z receptorem androgenowych, do którego mógłby przyłączyć się testosteron, stąd naturalnie produkowany progesteron cechuje się aktywnością anty androgenową. W przeciwieństwie do tego, wszystkie pierwsze trzy klasy progestyn mają działanie androgenne. Oznacza to, że wiążą się z receptorem i wysyłają sygnał podobny do testosteronu. Z tego powodu, często zgłaszanym problemem jest tłusta i trądzikowa skóra.

Pomiędzy danymi generacjami występują różnice w działaniu androgenowym. Pierwsza generacja jest umiarkowanie androgenna, stąd również stosunkowo wysoki profil skutków ubocznych. Progestyny drugiej generacji są najsilniej androgenowe z wszystkich dostępnych na rynku, zaś trzecia generacja cechuje się niskim działaniem androgenowym. W przypadku czwartej generacji, mamy doczynienia z działaniem praktycznie takim samym co naturalny progesteron. Pochodzi ona bowiem od spironolaktonu, a nie tak jak w przypadku poprzednich wypadkach od testosteronu.

 

Cytrynian magnezu od Testosterone.pl – pomoc w walce z zespołem napięcia przedmiesiączkowego (PMS)

 

WPŁYW ANTYKONCEPCJI HORMONALNEJ NA ORGANIZM

Wszystkie formy antykoncepcji hormonalnej działają na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Dostarczając syntetyczne formy hormonów – estrogenu i progesteronu, mózg dostaje informację o poziomie poszczególnych hormonów, powodując zmniejszenie wytwarzania ich w sposób endogenny. Na skutek tego dochodzi do zmniejszenia poziomów hormonu luteinizującego (LH) i folikulotropowego (FSH). Obniżenie poziomu LH zmniejsza wytwarzanie estrogenów w jajnikach, podczas gdy obniżenie poziomu FSH zapobiega rozwojowi lub uwalnianiu pęcherzyka w taki sposób, że nie dochodzi do owulacji, co zapobiega ciąży.

Obniżenie poziomu hormonów jest kompensowane ich syntetycznymi zamiennikami. Etynyloestradiol zastępuje naturalny estrogen, podczas gdy progestyny zastępują progesteron. W przypadku stosowania hormonalnej antykoncepcji bazującej jedynie na progestynach, tylko progesteron zostanie zastąpiony syntetycznie, zaś sygnalizacja estrogenu drastycznie spadnie.

W przypadku syntetycznego estradiolu, sprawa wydaje się być stosunkowo prosta, jako że wywiera wpływ niezwykle zbliżony do naturalnego estradiolu. Co więcej, w ostatnim czasie widuje się bioidentyczny 17-betaestradiol. O wiele bardziej skomplikowana jest kwestia progestyn, które cechują się różną specyfiką zależnie od generacji. Progesteron jak i progestyny mogą wiązać się z wieloma receptorami i wywierać różny efekt za ich pośrednictwem. Z perspektywy zdolności wysiłkowych kluczowe wydają się receptory androgenowe i progesteronowe.

 

POŚREDNI WPŁYW ANTYKONCEPCJI HORMONALEJ

Antykoncepcja hormonalna wywiera wielokierunkowy wpływ na organizm kobiety, który może mieć większe lub mniejsze znaczenie z perspektywy zdolności wysiłkowych czy rozwoju sylwetkowego. Przykładowo, niektóre progestyny mogą prowadzić do zmniejszenia poziomów insulinopodobnego czynnika wzrostu typu I (IGF-1). Zwykle jednak efekt ten jest poniekąd kompensowany wzrostem poziomu hormonu wzrostu (GH). Etynyloestradiol może również wpływać na tarczycę za sprawą wzrostu globuliny wiążącej hormony tarczycy. Wydaje się jednak, że organizm samoczynnie kompensuje tą zmianę.

Bardziej kluczowy wydaje się być wpływ antykoncepcji hormonalnej na poziom androgenów u kobiet. Jest to związane z dwoma głównymi mechanizmami, gdzie pierwszy z nich odnosi się do zmniejszenia poziomu LH i FSH. Mechanizm ten zmniejsza produkcję testosteronu i DHEA w jajnikach.

Drugi mechanizm odnosi się do stymulacji wzrostu globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG). SHBG wiąże wolny testosteron, zmniejszając jego dostępność. Efekt ten zachodzi głównie do antykoncepcji łączonej, czyli stosowania progestyn i syntetycznego estradiolu. Wynika to z metabolizmu etynyloestradiolu w wątrobie. Łączone formy antykoncepcji hormonalej, przyjmowane doustnie zdają się obniżać poziom testosteronu całkowitego i wolnego oraz DHEA o około 50%. Doustna antykoncepcja może również mieć negatywny wpływ na receptor androgenowy i konwersję DHEA do testosteronu w mięśniu, co dodatkowo zmniejsza ogólną sygnalizację testosteronu w ciele kobiety. To właśnie dlatego łączona antykoncepcja hormonalna jest stosowana w jednostce chorobowej jaką jest PCOS, gdzie występuje problem nadmiaru androgenów.

Jednym z problemów łączonej antykoncepcji jest istotny spadek popędu seksualnego, co jest prawdopodobnie następstwem wzrostu SHBG. Problemu tego można nieco uniknąć, stosując bioidentyczny estrogen. W jednym z badań kobiety zgłaszające dysfunkcje seksualne zostały przestawione na doustną antykocepcję zawierającą 17-betaestradiol. Zauważono 40% wzrost SHBG, a więc jest to znacznie mniej niż 150-400% wzrost obserwowany w przypadku antykoncepcji zawierających syntetyczny estrogen. Zwiększył się również popęd seksualny. Inne badanie na kobietach po menopauzie wykazało, że plaster transdermalny zawierający bioidentyczny estrogen w ogóle nie podniósł SHBG.

Problematyczne z punktu widzenia wzrostu SHBG jest to, że może on pozostać podwyższony jeszcze długi czas po zaprzestaniu stosowania antykoncepcji hormonalnej. Wzrost ten widywano jeszcze przez 6 miesięcy po zakończeniu terapii co może być odczuwane w postaci zmniejszonego popędu seksualnego, ze względu na mniejszy poziom wolnego testosteronu w ustroju.

 

Niepokalanek (vitex agnus) – Ekstrakt ziołowy pomagający zwalczać zespół napięcia przedmiesiączkowego

 

JAK ZMNIEJSZYĆ SPADEK ANDROGENÓW SPOWODOWANY ANTYKONCEPCJĄ HORMONALNĄ

Praktycznie każdy rodzaj antykoncepcji hormonalnej, gdzie występuje połączenie obu syntetycznych hormonów, poza wkładką domaciczną, powoduje mniejszy lub większy spadek androgenów co może przekładać się na libido i samopoczucie. Naturalny jest więc chęć zmniejszenia tego negatywnego następstwa.

Jednym z kluczowych androgenów u kobiet, który ulega zmniejszeniu podczas kuracji antykoncepcyjnej jest DHEA. Jest on przekształcany w testosteron w innych tkankach. W wyniku stosowania antykoncepcji, jego uwalnianie z nadnerczy zostaje zmniejszone. U kobiet przyjmujących progestynę drugiej generacji, 50 mg DHEA normalizowało zarówno całkowity, jak i wolny testosteron u kobiet, jednocześnie poprawiając funkcje seksualne.

Istnieje kilka ważnych kwestii dotyczących DHEA. Po pierwsze, jest to substancja zakazana w większości federacji sportowych, więc nie może być używana przez sportowców wyczynowych. DHEA nie jest również dostępny w sprzedaży bez recepty w wielu krajach. Po drugie, DHEA jest związkiem androgennym sam w sobie i może powodować łagodne skutki uboczne, takie jak tłusta skóra, trądzik i inne „maskulinizujące” efekty. Kobiety na BC, które chcą eksperymentować z DHEA, powinny zacząć od 25 mg/dzień, aby ocenić tolerancję lub skutki uboczne, zanim przejdą do maksymalnej dawki 50 mg/dzień.

 

WPŁYW ANTYKONCEPCJI HORMONALNEJ NA ZDOLNOŚCI WYSIŁKOWE

 

WYDOLNOŚĆ TLENOWA

Jednym z potencjalnych mechanizmów wpływających na zdolności wysiłkowe, z tytułu stosowania antykoncepcji hormonalnej, jest zmiana proporcji wykorzystania poszczególnych substratów energetycznych jako paliwa zasilającego wysiłek. Chodzi przede wszystkim o węglowodany oraz tłuszcze. Wydaje się, że lepsze wykorzystanie tłuszczów może dawać benefity w kontekście wydolności tlenowej i wysiłków długotrwałych. Niestety nauka nie jest jednoznaczna w tym temacie i nie widuje się stałego schematu na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej.

Innym, negatywnym następstwem pigułek antykoncepcyjnych jest wpływ na temperaturę organizmu. Antykoncepcja hormonalna może wpływać na ogólną temperaturę ciała jak i na jej wzrost w następstwie aktywności fizycznej. Jest to jeden z mechanizmów indukowanych progesteronem, a więc syntetyczne progestyny mogą powodować delikatny wzrost temperatury ciała co będzie miało duże znaczenie w przypadku dużej wilgotności lub wysokiej temperatury otoczenia. W badaniach naukowych widuje się subiektywnie wyższą skalę zmęczenia w odpowiedzi na tą samą intensywność ćwiczeń.

W przypadku bezpośredniego wpływu antykoncepcji hormonalnej nie ma zbyt dużo projektów naukowych ukierunkowanych na osoby wytrenowane. W jednym z badań, kobiety stosowały syntetyczny progestagen pierwszej generacji przez 21 dni. Na skutek terapii nie zauważono spadku czasu w teście do wyczerpania w porównaniu z kobietami nie stosującymi antykoncepcji hormonalnej. W innej pracy, na nieokreślonym rodzaju antykoncepcji hormonalnej zauważono spadek Vo2max oraz progu mleczanowego co wskazuje na spadek wydolności tlenowej, jednakże w testach wysiłkowych nie zauważono różnić. Może być to spowodowane nieodpowiednim doborem testu wysiłkowego. Kolejnym badaniem jest praca naukowa na wioślarkach, w których stosowano progestagen trzeciej generacji przez 18 miesięcy. W trakcie fazy aktywnej widywano niższy Vo2max o 3-6% w porównaniu do fazy odstawienia. Istnieje więc wyraźny wzorzec spadku wydolności tlenowej na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej.

Co więcej, istnieje duże ryzyko negatywnego wpływu na proces adaptacji warunkowany treningiem. Oznacza to, że pigułki mogą potencjalnie zmniejszać efektywność poszczególnych treningów skupiających się na poprawie wydolności. Jedno z badań, skupiające się na stosowaniu jednofazowej antykoncepcji hormonalnej z progestyną pierwszej generacji wykazało spadek Vo2max o około 8%, w porównaniu z poprawą na poziomie 7.5% w grupie nie stosującej antykoncepcji hormonalnej. Inaczej sprawa wyglądała w przypadku progestyn 3 generacji, gdzie nie wykazano różnic. Spadek poziomu Vo2max widywano również w odniesieniu do trójfazowej antykoncepcji hormonalnej.

 

Różeniec górski od Apollo’s Hegemony – poprawa samopoczucie i stymulacja dopaminy

 

WYDOLNOŚĆ BEZTLENOWA

Wydolność beztlenowa odnosi się do wysiłku opierającego się o przemiany energetyczne w warunkach braku odpowiedniej dostępności tlenu. Jest to intensywność, która powoduje szybkie narastanie zmęczenia na skutek kumulacji metabolitów przemian energetycznych. Mówiąc więc o wydolności beztlenowej, będzie chodzić o krótkotrwałe wysiłki typu sprinty czy biegi na 200, 400, 800 metrów. Elementy beztlenowe występują jednak w znacznej ilości sportów drużynowych czy w sztukach walki, gdzie występują przerywane sytuacje o wysokiej intensywności. Również odnosi się to do treningu interwałowego o wysokiej intensywności.

Wydaje się, że wpływ na utylizację energii z danych substratów na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej lub zdolności do buforowania produktów ubocznych przemian energetycznych powinno mieć wpływ na wydolność beztlenową. W przypadku nagłych aktywności o wysokiej intensywności nie zauważono wpływu antykoncepcji hormonalnej. Jednofazowe pigułki antykoncepcyjne nie wpływały negatywnie w 30 sekundowych maksymalnych wysiłkach. Podobnie w przypadku pływania na dystansie 200 metrów, antykoncepcja hormonalna nie pogorszyła wyników. W innej pracy, gdzie stosowano progestyny drugiej i trzeciej generacji nie zaobserwowano spadku wydolności w teście biegowym, gdy porównano wyniki z kobietami bez antykoncepcji hormonalnej.

Istnieje jednak kilka prac, w których zauważono poprawę wyników związanych z wydolnością beztlenową w fazie odstawienia pigułek antykoncepcyjnych. Sugeruje więc to potencjalnie negatywny ich wpływ na zdolności wysiłkowe o charakterze anaerobowym. Problematyczne jest jednak uwzględnienie wielu różnych rodzajów antykoncepcji hormonalnej co utrudnia wyciągnięcie ostatecznych wniosków. Zgodne z poprzednimi badaniami są jednak wyniki wskazujące na negatywny wpływ progestyn w pigułkach trójfazowych.

 

 

WPŁYW ANTYKONCEPCJI NA TRENING SIŁOWY I ROZWÓJ SYLWETKI

Zmiany hormonalne warunkowane antykoncepcją to potencjalny wpływ na parametry generowania siły i mocy lub rozwoju tkanki mięśniowej. Trening siłowy obejmuje szerokie spektrum wysiłków, które opierają się na przeciwdziałaniu oporowi zewnętrznemu, zarówno warunkowanemu obciążeniem jak również masą własnego ciała. Wydolność w treningu oporowym odnosi się do spektrum parametrów – biomechanicznych, anatomicznych czy energetycznych. Zmiana w wykorzystaniu substratów energetycznych lub wpływ poszczególnych hormonów na tkankę mięśniową może potencjalnie warunkować wydajność w treningu oporowym.

W odniesieniu do krótkoterminowego i bardziej nagłego wpływu antykoncepcji hormonalnej na wydajność w treningu oporowym, nie ma dobrych jakościowo danych naukowych. W jednym z przeglądów naukowych uwzględniono 10 badań, w których zauważono wzrost, spadek siły lub brak wpływu. Należy mieć również na uwadze, że zastosowane metodologie badawcze miały duże niedociągnięcia, a jakość badań została określona jako zła. Nie można więc na ich podstawie doszukać się konkretnego wzorca wpływu antykoncepcji hormonalnej na trening oporowy.

W przypadku długoterminowych efektów antykoncepcji hormonalnej na rozwój masy mięśniowej brakuje rzetelnych danych naukowych. Istnieje kilka prac, które odnoszą się do sportowców innych dyscyplin niż sporty siłowe. W jednej z nich, porównywano zawodniczki stosujące antykoncepcję hormonalną do zawodniczek nie stosujących w trakcie 12 tygodniowego treningu siłowego przed sezonem rozgrywkowym. Wyniki nie wykazały różnić w parametrach siłowych. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że w grupie antykoncepcji hormonalnej uwzględniono kobiety, które przyjmowały różne rodzaje antykoncepcji hormonalnej. Nie można więc ostatecznie wyciągnąć wniosków, jako że różne generacje progestyn warunkują inny efekt fizjologiczny.

W innej pracy naukowej, porównano efekty rocznego treningu siłowego u kobiet na antykoncepcji oraz bez stosowania terapii hormonalnej. Każda z nich wykonywała 2 treningi siłowe i aerobowe tygodniowo. Nie stwierdzono różnic w sile, mocy i wytrzymałości choć grupa bez antykoncepcji hormonalnej zyskała niewielką ilość masy mięśniowej przy jednoczesnej utracie tkanki tłuszczowej. Oznacza to, że nie kontrolowano podaży kalorycznej co mogło wpłynąć na uzyskane wyniki.

 

 

ANTYKONCEPCJA A ROZWÓJ MASY MIĘŚNIOWEJ

Parametry generowania siły i mocy mięśniowej to zmienne, które warunkowane są wieloma czynnikami, przede wszystkim związanymi z czynnością układu nerwowego. To właśnie dlatego antykoncepcja hormonalna nie wpływa na ten parametr aż tak dosadnie. Inaczej może być w kontekście rozwoju tkanki mięśniowej, gdzie zmiany warunkowane danymi hormonami mogą wpływać na zdolności anaboliczne organizmu. Odnosi się to przede wszystkim do czynności poszczególnych progestyn, które mogą cechować się mniejszy bądź większym działaniem androgenowym lub antyandrogenowym.

W jednym z badań porównano syntezę białek mięśniowych u kobiet stosujących gestoden lub norgestimat czyli dwie progestyny trzeciej generacji. Wyniki wykazały zmniejszony spoczynkowy poziom syntezy białek mięśniowych, z czego większy należał do grupy gestodenu. Mimo iż obie progestyny należą do trzeciej generacji to gestoden cechuje się o połowę słabszym działaniem androgennym stąd potencjalne wyniki.

Problematyczne w wyciągnięciu wniosków są niejednoznaczne wyniki w poszczególnych pracach naukowych. Przykładowo, w jednym z badań podzielono kobiety na stosujące antykoncepcję hormonalną o różnej androgenności oraz niestosujące w trakcie 10 tygodniowego treningu oporowego. Wyniki wykazały, że grupa nie stosująca antykoncepcji zbudowała o 0.6kg więcej beztłuszczowej masy ciała. Gdy dokonano bardziej szczegółowej analizy okazało się, że kobiety stosujące antykoncepcję o niskiej androgenności były jedynymi w grupie antykoncepcji, które zbudowały tkankę mięśniową. Te wyniki sugerują, że progestyny o wysokiej androgenności mogą zaburzać sygnalizację testosteronu.

Niezwykle cenne okazuje się być badanie, w którym sprawdzono wpływ różnych progestyn w połączeniu z etynyloestradiolem. Porównano 30µg etynyloestradiolu z gestodenem, 20µg w połączeniu z gestodenem oraz 20µg w połączeniu z desogestrelem. Uwzględniono również grupę bez antykoncepcji hormonalnej. Wykazano tendencję do lepszego wzrostu tkanki mięśniowej u kobiet z antykoncepcją hormonalną. Co więcej, najwyraźniejszy wzrost był dla grupy z większą ilością etynyloestradiolu, co sugeruje pozytywny wpływ syntetycznego estradiolu na przerost tkanki mięśniowej. Jest to logiczne następstwo biorąc pod uwagę pozytywny wpływ estrogenów na procesy regeneracyjne. Warto również wspomnieć ciekawą pracę naukową z trójfazową antykoncepcją hormonalną, gdzie zastosowano dominację treningu w różnych fazach antykoncepcji. Wyniki wykazały, że trening ukierunkowane na fazę niższego stężenia progestyny cechował się lepszymi efektami. Daje to pewne przesłanki o negatywnym wpływie progestyn na przerosty masy mięśniowej, jednak nie podano konkretnego rodzaju stosowanych progestyn.

 

 

Olej rybi od Apollo’s Hegemony – wsparcie zdrowia układu sercowo-naczyniowego, mózgu oraz poprawa samopoczucia

 

PODSUMOWANIE I WSKAZANIE NAJBARDZIEJ OPTYMALNEGO WYBORU Z PERSPEKTYWY ZDOLNOŚCI WYSIŁKOWYCH

 

Syntetyczny progestagen

Choć dane dotyczące poszczególnych rodzajów antykoncepcji hormonalnej i wydajności sportowej są wciąż ograniczone to można wyciągnąć pewne wnioski i przypuszczenia. Wydaje się, że w przypadku osób aktywnych fizycznie, antykoncepcja oparta jedynie na syntetycznych progestynach nie będzie najlepszym wyborem. Każdy rodzaj antykoncepcji hormonalnej w mniejszym lub większym stopniu redukują poziom progesteronu i estrogenu. W przypadku korzystania jedynie z syntetycznych progestyn, nie ma możliwości zastąpienia redukcji sygnalizacji warunkowanej estradiolem. Jedną z korzyści może być mniejszy wpływ na poziom wolnego testostosteronu. Wydaje się jednak, że nie jest to gra warta świeczki w momencie gdy zmniejsza się poziom estradiolu, który jest kluczowy w procesie przebudowy i regeneracji tkanki mięśniowej. Co więcej, w przypadku samych progestagenów widuje się większe spektrum efektów ubocznych. Ich wybór wydaje się być racjonalny jedynie z perspektywy wskazań medycznych. Spośród wszystkich generacji, najgorszym wyborem wydaje się być pierwsza generacja progestyn, która posiada największy profil skutków ubocznych, zarówno z perspektywy kompozycji ciała jak i gęstości mineralnej kości.

Antykoncepcja łączona

Lepszym wyborem dla kobiet aktywnych fizycznie będzie antykoncepcja bazująca na połączeniu progestyn z syntetycznym estradiolem. Wiąże się to z utrzymaniem kluczowej sygnalizacji estradiolu warunkującej szereg pozytywnych następstw związanych z regeneracją tkanki mięśniowej.

Jednym z lepszych wyborów wydaje się być antykoncepcja łączona oparta na progestynach trzeciej generacji, najlepiej zawierająca norgestymat. Jest to wybór o tyle dobry, że posiada pewne przesłanki naukowe w kontekście procesu treningowego oraz posiada stosunkowo niski profil skutków ubocznych. Istnieją pewne dane o potencjalnie większym ryzyku zatorowości, choć nadal jest ono bardzo niskie. Z tego względu, trzecia generacja jest mniej chętnie przepisywana i kobiety muszą liczyć się z potencjalną odmową. O wiele bardziej chętnie przepisywane są progestyny drugiej generacji. Nadal są one lepszym wyborem niż progestyny pierwszej generacji.

Na sam koniec warto zwrócić uwagę, że rodzaj stosowanej antykoncepcji powinien być zależny od szerszego kontekstu. W przypadku chęci jedynie ochrony przed ciążą, można dokonać pewnych własnych wyborów co do stosowanej antykoncepcji, czego nie można powiedzieć o pigułkach antykoncepcyjnych wypisywanych za wskazaniem medycznym.

 

 

 

 

BIBLIOGRAFIA:

Enns DL and PM Tiidus. The influence of estrogen on skeletal muscle: sex matters. Sports Med. (2010) 40(1):41-58. 12. Sung E. et al. Effects of follicular versus luteal phase-based strength training in young women. (2014) 11;3:668.

Reis E et al. Frequency variations of strength training sessions triggered by the phases of the menstrual cycle. Int J Sports Med. 1995 Nov;16(8):545-50.

Hansen M and M Kjaer Influence of sex and estrogen on musculotendinous protein turnover at rest and after exercise. Exerc Sport Sci Rev. (2014) 42(4):183-92.

Rebuffe-Scrive M et al. Effect of local application of progesterone on human adipose tissue lipoprotein lipase. Horm Metab Res. (1983) 15(11):566

Zimmerman Y et al. The effect of combined oral contraception on testosterone levels in healthy women: a systematic review and meta-analysis. Hum Reprod Update. (2014) 20(1): 76–105.

Caruso S et al. Improvement of Low Sexual Desire Due to Antiandrogenic Combined Oral Contraceptives After Switching to an Oral Contraceptive Containing 17β-Estradiol. J Womens Health (Larchmt). (2017) 26(7):728-734

Genazzani AR et al. Effects of hormonal replacement therapy on plasma sex hormone-binding globulin, androgen and insulin-like growth factor-1 levels in postmenopausal women. J Endocrinol Invest. (1996) 19(8):535-41.

Panzer C et al. Impact of oral contraceptives on sex hormone-binding globulin and androgen levels: a retrospective study in women with sexual dysfunction. J Sex Med. (2006) 3(1):104-13.

Fleischer K et al. Effects of the contraceptive patch, the vaginal ring and an oral contraceptive on APC resistance and SHBG: A cross-over study. Thrombosis Research (2009) 123: 429-435.

Onobrakpeya OA et al. Effect of norethindrone acetate on hormone levels and markers of bone turnover in estrogen- treated postmenopausal women. Endocr Res. (2001) 27(4):473-80.

Segall-Gutierrez P et al. Effect of subcutaneous depot-medroxyprogesterone acetate (DMPA-SC) on serum androgen markers in normal-weight, obese, and extremely obese women. Contraception. (2012) 86(6):739-45.

Merki-Feld GS et al. Effects of the progestagen-only contraceptive implant Implanon on cardiovascular risk factors. Clin Endocrinol (Oxf). (2008) 68(3):355-60. Epub 2007 Sep 14.

Coelingh Bennink HJT et al. Maintaining physiological testosterone levels by adding dehydroepiandrosterone to combined oral contraceptives: I. Endocrine effects. Contraception. (2017) 96(5):322-329

van Lunsen RHW et al. Maintaining physiologic testosterone levels during combined oral contraceptives by adding dehydroepiandrosterone: II. Effects on sexual function. A phase II randomized, double-blind, placebo-controlled study. Contraception. (2018) 98(1):56-62.

Allaway HC et al. Impact of Combined Oral Contraceptive Use on Exercise and Health in Female Athletes. In Exercise and Human Reproduction: Induced Fertility Disorders and Possible Therapies. Editors: Diana Vaamonde Stefan S. du Plessis • Ashok Agarwal Publisher: Springer, 2016.
Bryner RE et al. Effect of low dose oral contraceptives on exercise performance. Br J Sports Med. (1996);30:36–40.

Joyce S et al. Effect of long-term oral contraceptive use on determinants of endurance performance. J Strength Cond Res. (2013) 27(7):1891-6.
Vaiksaar S et al. No effect of menstrual cycle phase and oral contraceptive use on endurance performance in rowers. J Strength Cond Res. (2011) 25(6):1571–8.

Giacomoni M et al. Decreased submaximal oxygen uptake during short duration oral contraceptive use: a randomized cross-over trial in premenopausal women. Ergonomics. (2000) 43(10):1559-70.
Notelovitz M, et al. The effect of low-dose oral contraceptives on cardiorespiratory function, coagulation, and lipids in exercising young women: a preliminary report. Am J Obstet Gynecol. (1987) 156(3):591–8.

Rebelo AC et al. Effect of low-dose combined oral contraceptive on aerobic capacity and anaerobic threshold level in active and sedentary young women. Contraception. (2010) 81(4):309–15.

Bushman B et al. Anaerobic power performance and the menstrual cycle: eumenorrheic and oral contraceptive users. J Sports Med Phys Fitness. (2006) 46(1):132-7.
Rechichi C and B Dawson.Oral contraceptive cycle phase does not affect 200-m swim time trial performance. J Strength Cond Res. (2012) 26(4):961-7.

Lynch NJ and MA Nimmo. Effects of menstrual cycle phase and oral contraceptive use on intermittent exercise. Eur J Appl Physiol Occup Physiol. (1998) 78(6):565-72.
Rechichi C and B Dawson. Effect of oral contraceptive cycle phase on performance in team sport players. J Sci Med Sport. (2009) 12(1):190-5.

Redman LM and RP Weatherby. Measuring performance during the menstrual cycle: a model using oral contraceptives. Med Sci Sports Exerc. (2004) 36(1):130–6.

Konopka JC et al.. Effect of Oral Contraceptives on Soft Tissue Injury Risk, Soft Tissue Laxity, and Muscle Strength: A Systematic Review of the Literature Orthop J Sports Med. (2019) 7(3): 2325967119831061.

Peters C and M Burrows. Androgenicity of the progestin in oral contraceptives does not affect maximal leg strength. Contraception. (2006) 74(6):487-91.

Nichols AW et al. Effects of combination oral contraceptives on strength development in women athletes. J Strength Cond Res. (2008) 22(5):1625-32.

Myllyaho MM et al.. Hormonal contraceptive use does not affect strength, endurance, or body composition adaptations to combined strength and endurance training in women. The Journal of Strength & Conditioning Research. 2018 Jun 20. doi: 10.1519/JSC.0000000000002713. [Epub ahead of print]

Hansen M et al.Effect of administration of oral contraceptives on the synthesis and breakdown of myofibrillar proteins in young women. Scand J Med Sci Sports. (2011) 21(1):62–72.
Lee CW, Newman MA, Reichman SE. Oral contraceptive use impairs muscle gains in young women. FASEB J. (2009) 23:955.25.

Dalgaard LB et al.. Influence of oral contraceptive use on adaptations to resistance training. (2019) Front Physiol. [epub before print] doi: 10.3389/fphys.2019.00824

Ramon Romance et al. Oral Contraceptive Use does not Negatively Affect Body Composition and Strength Adaptations in Trained Women. Int J Sports Med (2019) 40: 1–8.

Ruzić L et al. Antiandrogens in hormonal contraception limit muscle strength gain in strength training: comparison study. Croat Med J. (2003) 44(1):65-8.
Wikstrom_Frisen et al. Effects on power, strength and lean body mass of menstrual/oral contraceptive cycle based resistance training. J Sports Med Phys Fitness. (2017) 57(1-2):43-52.

 

 

 

https://www.instagram.com/karol.skotniczny/
Nazywam się Karol i jestem związany z treningiem siłowym od 2012 roku. Nie twierdzę bynajmniej, że jest to moje jedyne zainteresowanie. Choć grunt pod mój ogólny rozwój budował się w oparciu o podnoszenie ciężarów i kształtowanie sylwetki to był to jedynie zalążek. Obecnie to wszelaki przejaw asymilacji literatury naukowej idealnie odzwierciedla moje podejście do sportu i zachowania zdrowia. Zgłębianie teorii by móc użyć ją w praktyce, jest dla mnie kluczowe w kontekście moich zainteresowań takich jak żywienie, trening siłowy, przygotowanie motoryczne i szeroko rozumiane wsparcie zdolności wysiłkowych.

    Dodaj swój komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*