Zdrowe jelita - 7 kroków - Testosterone Wiedza

Kategorie

Najczęściej czytane

Zdrowe jelita – 7 kroków

Jelita to centrum naszego zdrowia. Niewątpliwie jest to prawda, ze względu chociażby na coraz częstsze doniesienia medyczne w kwestii komunikacji bakterii znajdujących się w przewodzie pokarmowym z naszym mózgiem. Stąd też, jelita zostały nazwane „drugim mózgiem”. Aż 90 % sygnałów przesyłane jest przez nerw błędny z jelit do mózgu, skąd około 10% jest dalej rozsyłanych z naszego domyślnego narządu świadomości. Nawyki żywieniowe  mają bardzo istotny wpływ na szeroko pojęte zdrowie, samopoczucie i funkcjonowanie na co dzień. W artykule tym przedstawiamy 7 prostych wskazówek/porad, które można zaimplementować w swojej codziennej rutynie, aby zminimalizować negatywny wpływ czynników środowiskowych na nasze zdrowie.

 

Pierwszym omawianym krokiem jest rzecz dosyć prosta. Chodzi o aspekt nawadniania. Pomijając już fakt, że człowiek w znaczącej większości zbudowany jest właśnie z wody, sama ona reguluje praktycznie wszystkie procesy biologiczne zachodzące w ciele człowieka. Ponadto reguluje funkcje przewodu pokarmowego, poprzez zapobieganie zaparciom. W wielu badaniach zostało udowodnione, że nieprawidłowe spożycie płynów dzienne, przy dodatkowo niedostatecznej podaży błonnika pokarmowego – przyczyniało się do licznego występowania zaparć wśród różnych grup wiekowych. Zatem dostarczanie odpowiedniej ilości wody, jest jednym z czynników prewencyjnych wobec licznie występujących w różnych populacjach zaparć, aczkolwiek elementem dodatkowym, koniecznym do zaimplementowania jest także odpowiednia podaż błonnika, który będzie drugim elementem w trosce o zdrowie jelit. Sama woda natomiast w ramach ciekawostki jest absorbowana głównie w proksymalnym odcinku jelita cienkiego, stąd też troska o odpowiednią dietę jest niewątpliwie ważnym elementem profilaktycznym[1].

 

Drugim wspomnianym już wcześniej elementem w trosce o zdrowe jelita jest błonnik pokarmowy. Jest to złożony strukturalnie polisacharyd, z którego nie możemy pozyskiwać energii, jednak nasza mikroflora skolonizowana w przewodzie pokarmowym, poprzez obecność specyficznych enzymów – jest w stanie pozyskać odpowiednie związki prozdrowotne wobec nabłonka naszych jelit. W tym wypadku chodzi o krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, tzw. SCFA – Short Chain Fatty Acids. Grają one istotną rolę w dbaniu o odpowiednią motorykę przewodu pokarmowego i zwiększanie progu tolerancji immunologicznej, poprzez właściwą depozycję odpowiednich rodzajów limfocytów[2].

 

Maślan sodu dla zdrowia JELIT!

 

Trzecim krokiem w drodze po zdrowsze jelita jest preparat suplementacyjny, który można stosować w przypadku zaburzeń funkcjonalnych przewodu pokarmowego. Tym preparatem jest sól sodowa kwasu masłowego, czyli maślan sodu. Niektórzy z Was mogą ten związek kojarzyć poprzez preparat apteczny o nazwie Debutir. Kwas masłowy, bo o nim mowa, jest związkiem należącym do grupy krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Jego rola opiera się na odbudowie nabłonka jelit poprzez bezpośrednie dostarczanie wspomnianego budulca za pośrednictwem kapsułki. Przypuszcza się, że osoby narażone na zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego lub już na nie cierpiące, posiadają zbyt małą ilość bakterii metabolizujących błonnik do kwasu masłowego. Fakt ten rzuca pewne światło na ogromną rolę naszej mikroflory oraz tego, że odpowiednio dobrana suplementacja celowana jest w stanie w skuteczny sposób załagodzić objawy dysfunkcji przewodu pokarmowego i uwydatnić walkę z problemem w celu uzyskania homeostazy jelit, chociażby poprzez odpowiednio zbilansowaną i dobraną strategię żywieniową[3].

 

Idąc tematem wspomagania zdrowia naszych jelit nie można nie wspomnieć o probiotykach i prebiotykach, które od dłuższego czasu cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród naukowców pragnących poznać dogłębne mechanizmy biologiczne, jakimi rządzą bakterie naszego przewodu pokarmowego. Probiotyk to żywy organizm (niekoniecznie musi ta reguła być prawdziwa) wywołujący prozdrowotny wpływ na dany organizm w odpowiedniej ilości. Natomiast prebiotyk to substancja stanowiąca pożywkę dla bakterii probiotycznych, powodująca rozrost kolonii. Te dwa elementy łączą się w swego rodzaju całość składającą się na odpowiednią interwencję w niektórych stanach zapalnych przewodu pokarmowego. Zarówno jedno jak i drugie odgrywa istotną rolę w organizmie ludzkim, wpływając na odporność, funkcjonowanie bariery jelitowej, prawidłowe trawienie itp. Odpowiednio dobrana dieta, powinna zawierać wiele źródeł błonnika pokarmowego, zarówno tego rozpuszczalnego jak i nierozpuszczalnego, aby zapewnić prawidłowy wzrost pozytywnej mikroflory. Czasem jednak, w przypadku zaburzeń funkcjonowania przewodu pokarmowego, dostarczanie odpowiednich szczepów bakteryjnych wydaje się niezbędne, aby móc skupić się na znalezieniu i pozbyciu się problemu i przyczyny zaburzeń, np. biegunek. Istnieje dobrze przebadana grupa monoszczepów bakteryjnych zawartych w znanych preparatach aptecznych i nie tylko, mająca wysoce korzystny wpływ na np. zatrzymywanie negatywnych objawów zespołu jelita drażliwego, zmniejszanie atopii wśród dzieci, zmniejszanie częstotliwości  biegunek, czy też stanowiących wsparcie w przypadku chorób z grupy IBD itp[4].

 

Jeden z najbardziej przebadanych probiotyków wobec IBS

Piątym elementem dbania o hemostazę jelit jest dbanie o właściwe funkcjonowanie układu trawiennego. Zapewnia on właściwe wydzielanie poszczególnych enzymów trawiennych, uwydatniając tym samym pozyskiwanie niezbędnych składników odżywczych dla naszego organizmu. Tutaj nieocenioną rolę gra regularność posiłków z odpowiednią przerwą między kolejnymi. W dzisiejszych czasach, ze względu na pogoń za obowiązkami, brakiem organizacji czasu, często zmagamy się z nieregularnością posiłków w trakcie dnia, incydentami napadowego objadania się i małej kontroli jakości i ilości jedzenia. Skutkuje to zaburzeniami ze strony żołądka i jelit, które obciążane są ogromną ilością jedzenia w krótkim przedziale czasowym. Nie bez powodu polskiej populacji coraz częściej doskwiera zgaga, incydenty refluksu, wzdęcia, zaleganie treści pokarmowej czy też boleści w poszczególnych partiach brzucha. Rozwiązaniem na te dolegliwości może być bardzo prosta rzecz – regularność spożywanych posiłków w kontrolowanych ilościach[5].

 

Idąc tematem braku kontroli nad jakością jedzenia, należy zwrócić uwagę na ilość spożywanych kwasów tłuszczowych, szczególnie tych nasyconych. O ile dobrze znana jest nam prozdrowotna rola Omega-3,6,9, tak nie do końca zwracamy uwagę na ilość nasyconych kwasów tłuszczowych w naszym codziennym żywieniu. Okazuje się bowiem, że wyższa podaż nasyconych kwasów tłuszczowych przyczynia się do zmniejszenia liczebności mikroflory jelitowej, wpływając negatywnie także na jej jakość. Sprzyja to występowaniu zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego w postaci zaparć, biegunek, wzdęć, nadmiernej produkcji gazów, dyskomfortu oraz przelewania się w jelitach. Nadmierna obecność tych tłuszczów sprzyja także osłabieniu bariery jelitowej i kolonizacji przewodu pokarmowego przez patogenne bakterie, np. Clostridium. Stąd też, odpowiednia edukacja w kwestii jakości diety jest elementem niezbędnym w trosce o długoterminowe zdrowie[6].

 

Ostatnim nie mniej ważnym elementem dbania o jelita jest całkowita jakość diety. Chodzi głównie i jej stopień przetworzenia, który im jest wyższy, tym może bardziej negatywnie oddziaływać na florę jelitową, sprzyjać osłabieniu bariery jelitowej, osłabić odporność, powodować liczne stany zapalne i sprzyjać powstawaniu lub zwiększaniu ryzyka chorób cywilizacyjnych. Głównym przedstawicielem tego typu diet jest dieta typu Western Diet. Dieta obfitująca w wysokoprzetworzoną żywność, dużą zawartość tłuszczu, nisko zawartość błonnika i składników mineralnych. Stąd też niezmiernie ważnym czynnikiem jest weryfikacja swojego sposobu odżywiania, nierzadko z pomocą specjalisty w zakresie żywienia, a więc dietetyka[7].

 

Poprawa trawienia dzięki betainie!

 

Te 7 elementów, przyczyniających się do poprawy kondycji przewodu pokarmowego, a co za tym idzie zdrowia, są podstawową interwencją, jaką możemy wprowadzić na własną rękę i jaka niewątpliwie przyczyni się do szybkiej poprawy samopoczucia i nie tylko. Istnieje oczywiście duża grupa zaburzeń/schorzeń, która wymaga odpowiedniej diagnostyki i konsultacji z lekarzami specjalistami i nie tylko, gdzie podstawowe strategie żywieniowe jak wymienione powyżej, mogą być niewystarczające. Warto przed wdrożeniem powyższych sugestii upewnić się, że nie dolegają nam cięższe stany zapalne w obrębie przewodu pokarmowego.

 

Źródła:

  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2908954/
  2. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29902436/
  3. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22738315/
  4. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31296969/
  5. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1716217/
  6. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30655101/
  7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5872783/

Dyplomowany dietetyk oraz trener przygotowania motorycznego. Na co dzień pomagam osobom z zaburzeniami hormonalnymi z naciskiem na funkcjonowanie tarczycy. Zajmuję się także żywieniem w kontuzjach. Zadbaj o swoje zdrowie i poznaj mnie dzięki specjalistycznym artykułom i pozostałych mediach, w których się udzielam :)

    Dodaj swój komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*